31.12.12

Mój styl w roku 2012 - 12 najlepszych zestawów.



W ostatni dzień roku chciałabym podzielić się z Wami moim subiektywnym wyborem najlepszych zestawów, które zaprezentowałam na blogu w 2012. Jeśli macie ochotę obejrzeć cały wpis, z którego pochodzi zdjęcie, wystarczy na nie kliknąć.

Jeśli macie jakieś inne typy to chętnie poznam Waszą opinię. Tym bardziej, że na przykład zestawy z miętową sukienką z odkrytymi plecami czy białą sukienką i futrzaną czapką zebrały bardzo mało komentarzy, chociaż jestem z nich bardzo zadowolona.

Zdjęcia uporządkowane są mniej więcej chronologicznie i sama byłam zaskoczona odkryciem jak wcześnie w tym roku zrobiło się ciepło (koniec lutego) i jak niewiele pogoda w Anglii zmienia się w okresie od marca do września. Po tym co mam na sobie w tym okresie chyba nie do końca można poznać pory roku.

Mój styl to zdecydowanie mini sukienki i botki plus coś na łepku jeśli nie jest gorąco. W 2013 wielkich innowacji chyba nie będzie, ponieważ nogi to moim zdaniem mój największy atut. Chociaż na pewno więcej będzie spodni (w końcu mam już w szafie cztery pary!) i chyba po raz pierwszy - uwaga bo to nie lada sensacja...JEANSY! Ale to wkrótce, a teraz zapraszam do obejrzenia zdjęć.


sztuczne futro, wełniana czapka i sukienka w ptaszki







sweter w kwiaty



miętowa sukienka Zara











kombinezon w groszki















styl skandynawski



traperka

17 comments:

  1. Świetne są te twoje stylizacje :) Czekam na następne! Szczęśliwego Nowego Roku! Tymczasem zapraszam do mnie na nową i ostatnią w tym roku już notkę :) Pozdrawiam :*

    ReplyDelete
  2. bardzo cie lubie w mocnych, jesiennych kolorach, idealnie pasuja do twojej urody. i chociaz uwielbiam sukienki, chetnie zobacze cie w spodniach, bo robi sie troche monotonnie.

    wszystkiego dobrego w nowym roku. :)

    a! i zazdroszcze pogody!

    ReplyDelete
  3. Świetny styl, tak bardzo oryginalny.
    Nawiązując do 8 stylizacji- 'flamaster w wielkim mieście' - <3
    ps. ładnie ci w prostych włosach : )

    ReplyDelete
  4. z pododą w uk to prawda,choc ta w Anglii jest ponoc inna niz w Szkocji (tu oczywiscie gorsza, z opadami 360dni w roku). Bardzo podoba mi sie wiekszosc zestawow,ten z biala kiecunią tez. Chetnie zobaczę, jak zaadaptujesz do swego stylu spodnie. A, i wprost cudnie Ci w wyprasowanych wlosach!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mój ostatni rok w Glasgow był cudowny i padało tylko 180 dni, oczywiście dokładnie wtedy, gdy nie miałam parasola. W którymś momencie człowiek po prostu przestaje się martwić, że wygląda jak kurczakozmiotka, bo wszyscy tak wyglądają i gubi się w tłumie ;)


      A proste włosy są fajne, ale nie lubię często prostować. Latem nie muszę robić nic żeby mieć delikatne fale, po prostu nie suszę. Poza tym po nocy w wyprostowanych włosach zwykle też mam loczki, więc po co się męczyć.

      Delete
  5. Oryginalne zestawy, bardzo kreatywnie :)

    Życzę Tobie udanego sylwestra i szampańskiej zabawy !!! A ponadto jeszcze więcej inspiracji i czasu, by je odkrywać :)

    ReplyDelete
  6. Uwielbiam Twój styl, zawsze <3

    Życzę Ci suuuper sylwestra, szampańskiej zabawy i siły na nadchodzący rok! :)

    ReplyDelete
  7. Bardzo podobają mi się twoje stylizacje, z radością będę obserwować :)

    ReplyDelete
  8. 1 4 8 9 10 11 12 ! :D
    Dużo szczęścia w Nowym Roku!:)

    ReplyDelete
  9. nogi nie są Twoim największym atutem, uwierz... Mnie najbardziej podobają się stylizacje: 1) z zieloną maxi - spódnicą oraz 2)w kombinezonie w kropki

    ReplyDelete
  10. Moim faworytem jest olowkowa turkusowa czy jak tam ja zwalas;-) prawdę mówiąc to wszystko bym nosiła gdybym miala takie odnoza:-) moze i monotonnie ale zawsze toc radość dla oczu:-D

    ReplyDelete
  11. Uwielbiam twoje sukienki!!! Z chęcią ukradłabym ci wszystkie;)
    F.

    ReplyDelete
  12. Bo w sukienkach ci bardzo dobrze, czego zazdroszczę :)

    ReplyDelete
  13. bardzo ladny bokeh, co do za szkielko i do czego podpiete?

    ReplyDelete

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...