Przechadzając się po angielskiej wsi, dotarłam w końcu do celu wyprawy. Oczywiście jeśli wyprawą nazwiemy półgodzinną pieszą przechadzkę po chodniku. No, może nieco dłuższą niż półgodzinną, bo ktoś musiał przecież sfotografować te wszystkie domki i płotki i zatrzymywać się co trzy minuty, bo tutaj leci dym z komina, tam stoją koniki, a jeszcze po drodze płynie strumyczek. Ell ma niebiańską cierpliwość i nie komentuje stwierdzeń typu 'a teraz niefrasobliwie stanę pod krzakiem róży', 'uchwyć jak malowniczo dotykam tego wazonu' lub 'strzel jak tajemniczo się obrócę'. Nie komentuje, chociaż krzywi się bardzo.
W Hartsfield Manor byliśmy już po raz trzeci z okazji Christmas Party organizowanej przez pracodawcę Ella. W poprzednich latach spaliśmy w pokojach w bocznym pawilonie czy "domku myśliwskim", w tym roku zakwaterowano nas w głównej posiadłości. Jako, że jestem na tyle nieśmiała, że wstydziłam się robić zdjęcia wnętrza w obecności jakichś czterdziestu osób odpokutowujących za poprzednią noc (opłaca się czasem być nudnym ;), to zapraszam do galerii na stronie.
Mały smaczek dla wielbicieli Jane Austen. Akcja 'Emmy' rozgrywa się w Surrey w fikcyjnej posiadłości Hartfield.
//sukienka i buty Zara, płaszcz Internacionale, plecak River Island, czapka autorstwa Mamy//
Photos by Ell and me
Wyglądałaś przepięknie! A Austen <3
ReplyDeletesuperaśne! nie nosisz żadnych swetrów na te kiecki?
ReplyDeleteładnie wyglądasz i w ogóle piękna okolica! zazdroszczę.
ReplyDeleteOch, to wszystko tchnie taką uroczą brtyjskością :D
ReplyDeletełał ale pięknie, niczym ogród z "Alicji w Krainie Czarów " :)
ReplyDeleteMasz cudownym sweterek ;*
Ojej, ojej, co tak mało zdjęć??
ReplyDeleteale klimatyczne zdjęcia, świetny blog
ReplyDelete'a teraz niefrasobliwie stanę pod krzakiem róży', 'uchwyć jak malowniczo dotykam tego wazonu' - tesknie :( wykupkuje bilecik przy nastepnej wyplacie
ReplyDeleteodpokutowującyCH :)
ReplyDeletewzdech, podobno w tym roku korpo ma się integrować z przytupem na wyjeździe.
ReplyDeletetak wieść gminna niesie.
jednak obawiam się, że to nie będzie AŻ tak ładne miejsce...
Zestaw mi się nie podoba, ale zdjęcia jak zwykle chwytają za serce!:)
ReplyDeleteF.
zazdroszczę ci takiego cierpliwego fotografa :)
ReplyDeleteWspaniały klimat na zdjęciach!
ReplyDeleteJakie cudowne miejsce, totalnie moje klimaty,a Twój zestaw świetnie komponuje się z otoczeniem:)pozdrawiam
ReplyDeletekolejne fantastyczne zestawienie!<3 cudownie wyglądasz..:)
ReplyDeleteO jaaaa <3 jak w jakiejś zaczarowanej krainie! Cudowne zdjęcia!
ReplyDeleteTe zdjęcia są niesamowite. Patrząc na nie chciałabym, żeby to były ujęcia z jakiegoś filmu :) Gratulację za wyczarowanie takiej atmosfery:) Pozdrawiam
ReplyDelete