Share Week 2017

Nadszedł ten czas w roku, na który czekam mniej więcej jak na urodziny.

To bardzo miłe polecać miłe i zdolne osoby, a także czytać jak inne miłe i zdolne osoby polecają mnie jako miłą i zdolną osobę. Przede wszystkim jednak to okazja do znalezienia ciekawych blogów i wsparcia się nawzajem w pasji, która zabiera spory kawał życia i od czasu do czasu wydaje się nie mieć sensu. Ale ma.

Pisałam o tym wiele razy i z pewnością jeszcze nie raz to napiszę. Dzięki blogowaniu poznałam jedne z najwspanialszych osób, które znam. Zarówno spośród innych blogerów jak i wśród Czytelników. Są wśród nich osoby, z którymi bawiłam się na weselu i do których mogę zadzwonić w kryzysowej sytuacji. Z którymi przeżywałam cudowne chwile i dzięki którym staram się lepiej pisać i, no kurczę, czasem i lepiej żyć.

Jeśli o tym myślisz i masz jakiekolwiek wątpliwości czy założyć bloga – nie miej. Zakładaj. Naprawdę warto.

W tym roku postanowiłam polecić osoby, których jeszcze nie polecałam. Pod wpisem znajdziecie poprzednie edycje Share Week i spośród tamtych blogów wiele jest mi wciąż najbliższych. Dziś jednak czas na nowe osoby, o których wcześniej nie pisałam.

agatamanosa

Agata Ma Nosa

Agatę poznałam cztery lata temu podczas wyjazdu do Wrocławia na zaproszenie Organique. Przyznaję bez bicia, że byłam wtedy jeszcze bardziej introwertyczna niż obecnie i nie do końca umiałam sobie poradzić z nieśmiałością, więc jestem pewna, że wzięła mnie za niezbyt sympatyczną osobę. Od tamtego spotkania śledzę jej bloga i jest to chyba jedyny blog kosmetyczny, na który regularnie wchodzę. Przede wszystkim dlatego, że Agata jest po prostu Agatą. Wydaje mi się naprawdę fajną babką, która nie musi nikogo udawać i nikomu niczego udowadniać. Uwielbiam jej makijaże i uśmiech.

janina
Janina Daily aka Królowa Fok

Coś mi się zdaje, że Janina wygra tegoroczny Share Week pod względem największej ilości poleceń. Całkiem słusznie, bo Janina to Człowiek Rozrywka. Nie wspominając już o tym, że to Człowiek Foka. Potrafi napisać o leżeniu na kanapie i jedzeniu batona epopeję o długości Wojny i Pokoju, humorem zbliżoną Balzacowi tańczącemu macarenę z Monthy Pythonem.
Musicie znać Janinę.

zneta

Z neta wzięte

Wolałabym, żeby Olga pisała więcej tekstów. Mogłabym się wtedy z nimi częściej nie zgadzać. Myślę, że gdyby tylko miała ochotę, jej blog miały spory potencjał na popularność, bo pisze charakternie i prosto z mostu. Jestem niezwykle ciekawa dalszego rozwoju wydarzeń na tym blogu i jeśli autorka przestanie pisać, wyślę jej nieświeżą rybę zawiniętą w gazetę.

Jeśli piszesz bloga i lubisz mnie czytać, byłoby mi bardzo miło za polecenie w Share Weeku u Andrzeja Tucholskiego, pomysłodawcy akcji. Ale jeśli znasz blogerów, którzy są milsi i fajniejsi, chrzanić mnie, koniecznie o nich u siebie napisz! I daj znać kto to. A co mi tam, wrzuć link pod spodem. Będzie fajnie poczytać nowe blogi i poznać Wasze blogi. Czekam na linki!

  • http://kackiller.blogspot.com Kac Killer

    W 2016 nie wyrobiłem się w czasie i w zasadzie nie byłem jeszcze tak „zaangażowanym” blogerem, by kogokolwiek móc polecić. Po jakimś czasie stwierdziłem, że szkoda, że powinienem się ogarnąć i się ogarnąłem. No i utożsamiam się ze zdaniem, które otwiera Twoje zestawienie. Skoro mogę, to wrzucam link do mojego postu share-weekowego: http://kackiller.blogspot.com/2017/03/tysiac-piecset-sto-dziewiecset-blogow.html

    • http://riennahera.com/ Riennahera

      Dużo blogów, dzięki!

  • http://lenawadera.pl Lena Wadera

    O popacz, sama godzinę temu w pocie czoła wybrałam swoją trójkę. Share Week to moja ulubiona pora roku, chociaż potem chce mi się płakać nad blogami, które odkryłam, a których nie mam kiedy czytać.
    Moje zestawienie tutaj: http://lenawadera.pl/share-week-2017-czyli-blogi-ktore-czytam-polecam/

    PS. Z radością do Twojej rybnej gazety dla Olgi dorzucę zgniłe jajo od siebie, jak zasłuży. Trzymam kciuki, żeby nie zasłużyła :)

    • http://riennahera.com/ Riennahera

      Totalnie, terror rybny. Niech wie co jej grozi.

  • Daria

    Ja też uwielbiam Share Week, to jedna z najgenialniejszych inicjatyw blogowych ever. Od 2013 roku tylko raz nie udało mi się wziąć udziału.
    A moje zestawienie tutaj: http://pazurempisany.blog.pl/2017/03/14/czytam-i-polecam-share-week-2017/

    • http://riennahera.com/ Riennahera

      Dzięki za linka. Bardzo lubię Share Week, bo raz na rok jest super pozytywnie w internecie.

  • http://www.zielonymokiem.pl Natalia | Zielonym Okiem

    Fajna ta Janina – niby natknęłam się na nią wcześniej, ale dopiero teraz zauroczyły mnie jej teksty. To wielka zaleta Share Weeka, że można poznać tyle nowych, smakowitych miejsc!

    U mnie w zestawieniu wiadomo kto :)
    http://zielonymokiem.pl/o-wyjatkowych-blogach-czyli-share-week-2017/

    • http://riennahera.com/ Riennahera

      Dziękuję!