15335296722_ca1d5d35c1_k
Picture of Riennahera

Riennahera

Reisefieber czyli 10 myśli o pakowaniu i walizkach

Ten miesiąc obfituje mi w wyjazdy z prawdziwego zdarzenia. Takie, na które trzeba zabrać piżamę i więcej niż jedną parę butów. Robi się poważnie, zaczynam czuć powagę, ba, grozę sytuacji! Tym bardziej, że walizka łypie na mnie spod ściany. Udaję, że jestem bardzo zajęta i jej nie widzę. Toteż piszę.

Mam wrażenie, że pakowanie walizki to jedna z najbardziej niefotogenicznych sfer życia. Oczywiście na pinterestach i innych instagramach znajdziemy zdjęcia śliczniunich walizeczek, w których wszystko ułożone jest równiutko i nie widać żadnych plastikowych siatek, a na wierzchu leży retro aparat. Ta, jasne. Akurat, że aparat przeżyłby starcie z panami bagażowymi. Oczywiście można próbować, ale po odebraniu bagażu z taśmy na lotnisku, zawartość wygląda zawsze jakby wytarzał się w nim wściekły mrówkojad. A od czasu, kiedy mój ulubiony golfik oblany został wybielaczem, który wylał się w jakiejś innej walizce (przywozić z Polski do UK wybielacz to ułańska fantazja), siatka jest mym przyjacielem. Brzydkim, bo brzydkim, ale niezbędnym.

Widok walizek na taśmie jest przygnębiający. Wszystkie wyglądają smutno i żałośnie.

Brak widoku walizki na taśmie jest jeszcze bardziej przygnębiający. Podobnie jak słowa “pani walizka postanowiła kontynuować podróż samotnie, a zamiast Katowic jako swoją destynację wybrała Budapeszt”. W sumie się jej nie dziwię, ale zawsze trochę żal.

4631888595_dbe7935bbe_o

źródło: flickr

Zaczynam robić listy pomysłów na zestawy ubrań wiele tygodni wcześniej. To żadna przesada, zaczęłam robić rozpiskę na majowy wyjazd do Krakowa pod koniec marca. Proces jest skomplikowany, posiłkuję się wcześniejszymi zdjęciami moich udanych zestawów i pinterestem. Rozpiska jednak sobie, a życie sobie i zawsze zabieram się za pakowanie około godziny 22, dzień przed wyjazdem.

 

Powyższy punkt jest oczywiście zupełnie bez sensu, bo przewidywanie, co będę miała ochotę założyć za kilka dni to jak wróżenie z fusów.

 

Niezależnie od ilości researchu odnośnie średnich temperatur w miejscu wyjazdu na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy oraz ilości opadów na przestrzeni ostatnich trzech lat, dzień przed okazuje się, że wszystko co chciałam spakować nie przystaje do prognozy pogody, która postanowiła się zmienić.

 

A moja ulubiona koszula/sukienka/spódnica, na której bazują wszystkie zestawy, jest w praniu.

15335296722_ca1d5d35c1_k

źródło: flickr

Nigdy nie udaje mi się spakować akurat tylu ubrań, ile potrzebuję. Za każdym razem jest ich albo za dużo, a ja ciągle chodzę w tym samym, albo za mało i nie mam w co się ubrać.

 

Nie wiem jaki jest Wasz savoir-vivre jeśli chodzi o mydło i szampon, ale zawsze mi trochę smutno, kiedy ktoś przyjeżdża do mnie z własnym. Sama zwykle biorę, bo nie chcę, żeby potem było, że sępię (choć czasem zapomnę, bo jednak nie jestem do końca ogarnięta), ale brak wiary, że ugoszczę kogoś własną odżywką, rani moje malutkie serduszko.

 

W chwili przekroczenia progu domu, ogarnia mnie lęk, że na pewno czegoś zapomniałam. Jeśli okazuje się, że niczego nie zapomniałam, denerwuję się, bo to podejrzane.
(Co ciekawe to samo mam w przypadku lotu samolotem, czasem denerwuję się tym, że się nie denerwuję).

Mam nadzieję, że tylko ja przeżywam w ten sposób pakowanie, a Wy, kochani Czytelnicy, jesteście osobami normalnymi, poważnymi i dorosłymi.
He he.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Newsletter

Subskrybuj Elfią Korespondencję

Czymże jest newsletter? Może być różnymi rzeczami. Może być sposobem na zawalenie skrzynki i wciskaniem swojego produktu przy każdej możliwej okazji. Może być wspaniałym narzędziem do budowania bliskiej relacji ze społecznością. Albo czymś pomiędzy. Czasem nawet czymś fajnym. I o to będę walczyć.

Zapraszam Cię do zapisania się na mój newsletter Elfia Korespondencja. Wchodzisz w to?

Administratorem danych osobowych podanych w formularzu jest Marta Dziok-Kaczyńska, Ellarion Cybernetics Ltd., Paul Street 86-90, London, United Kingdom. Zasady przetwarzania danych oraz Twoje uprawnienia z tym związane opisane są w polityce prywatności. Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA. Mają zastosowanie polityka prywatności oraz regulamin serwisu Google.
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

Scroll to Top