They say the more you have scheduled the more time you have for yourself as you plan better. I don’t know about that but I know it is 3:45 PM and I did not have my breakfast yet.

Thanks to Innes for being kind and taking some pictures.





Jest 15:45 a moje śniadanie jeszcze przede mną. Nie, nie spałam do popołudnia. Właściwie spałam tylko pomiędzy 2 a 7:30 rano.

Nie ma tu żadnego ekscytującego trendu ani rozmachu, są za to podkrążone oczy i senność.

Enjoy.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

18 thoughts on “Black flowers, please.”

  1. No ale taki błąd to trzeba byc chyba przyglupim, zeby zrobic taka literowke, ale ty pewnie taka jestes, wiec to bardzo dobrze rozumiesz, gratuluje 😀

    Anusia

  2. ja tam podkrążonyc oczu nie widzę, za to widzę świetną opaskę, szkoda, że kiedy tylko próbuje swoje nosić w ten sposób wyglądam durnie. Ty za to pierwsza klasa. i oczywiście plus za kwiaty.

  3. Podkrążone oczy, o których piszesz, i brak snu kojarzy mi się ze słowem „ciężko”. Ty, ubierając kwiaty dodałaś swojej osobie lekkości…

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry