Marta Dziok-Kaczyńska

horses are riding into her arms

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska






blouse, cardigan, shorts – thrifted; shoes – Urban Outfitters;

Photos by Innes Morrison

W dążeniu do bycia prawdziwie indie wciąż odnoszę sromotne klęski. Nie pomaga,że mam buty z Urban Outfitters, ani że zrobiłam sobie jeansowe spodenki jak sprzedawczyni z tegoż sklepu lub pewna asolutnie indie dziewczyna,która wyjątkowo lubieżnie uśmiechała się do mnie dwa tygodnie temu na imprezie w klubie studenckim (miała też na sobie białą bluzkę), ani że mam grzywkę, ani stary kardiganek, w ogóle nic nie pomaga. Wszystko na nic. To chyba kwestia mojej mordy. Nie ma w mojej mordzie ani krztyny hipstera.

Na pocieszenie myślę sobie,że to wina rudych włosów (niewiele widziałam rudych indie lasek) i tulam moje butki, bo przypominają mi ukochane kucyki.

English: Still not indie enough. Although I dressed up for an Urban Outfitters shop assistant (or that indie girls that was clearly into me during last Cheesy Pop)and I have a proper fringe and thrifted old cardigan, I am just not indie. I think it’s my face.

I will cry in the corner hugging my pony flats and thinking how indie I would be if my hair was darker.

Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

26 Responses

  1. jak dla mnie możesz być indie, srindi czy inny 'grancz’ i tak będę zachwycona. Jesteś fantastyczna i ja widzę zajawkę stylu 'Riennaherowego’. O! niedługo dziouchy nie będą się robiły na indie tylko na Riennaherę:)

  2. Do Anonimowego: proszę, powiedz, że ten komentarz to żart a ty masz choć trochę poczucia humoru.

    RIENNA: na drugim zdjęciu wyglądasz jak seks, grzywka to doskonały pomysł, wyglądasz ślicznie. ale szorty byłyby zdecydoanie bardziej hipsterskie gdybyś kupiła w jakimś second handzie takie typówki z lat 80. z wysokim stanem, w których ma się wielką dupę. ja mam takie po cioci, pasują idealnie i nawet huge ass wygląda w nich hipstersko;) o, i kup sobie starą holenderkę na jakimś pchlim targu, +100 do hipsterstwa, mówię Ci! Pozdrawiam Cię serdecznie, uwielbiam Ciebie i bloga.
    Paulina

  3. wreszcie załadował mi się Twój blog, przez miesiące nie mogłam na niego wejść! ale na szczęście już mi się to udało 🙂 piękny zestaw!!!

  4. Rien, kochana, ty jesteś więcej niż indie! Niech się indie chowa i pałuje :))(p.s.Za moich czasów to się indie nazywało alternatywą, nie wiem czemu teraz wszystko inaczej się nazywa, eh)

  5. Kurde felek, nie do końca ogarnęłam o co Ci chodzi z tym indie i hipsterami;) ale masz tu super butki i w ogóle świetnie się prezentujesz kobieto:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *