Marta Dziok-Kaczyńska

6 kwietnia, 2011

Od zawsze wiadomo,że szafiarka zgapiarą jest. Zero w nas oryginalności i ogólnie zero czegokolwiek, zero zer. Nie oburzy zatem nikogo fakt, że postanowiłam po szafiarsku zgapić pomysł od Garance Doré i zająć się tłumaczeniem tekstów z szafiarskiego na ludzki. Poniższe tłumaczenia stanowią jedynie kroplę w oceanie skomplikowanego blogowego dialektu. Jeśli uważasz, że jakiś zwrot powinien...