Od miesięcy życie jest smutne i szare. Po krótkiej letnio-jesiennej przerwie lockdown trwa w najlepsze i koc, herbata i serial naprawdę nie są już specjalnie źródłem radości. Trzeba kawałki radości wygrzebywać sobie z głębokich pokładów rutyny, wydrapywać je paznokciami. Jest czas na wpisy ambitne. Jest czas na wpisy klikające się. I jest czas na zabawę...