Marta Dziok-Kaczyńska

Black flowers, please.

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska

They say the more you have scheduled the more time you have for yourself as you plan better. I don’t know about that but I know it is 3:45 PM and I did not have my breakfast yet.

Thanks to Innes for being kind and taking some pictures.





Jest 15:45 a moje śniadanie jeszcze przede mną. Nie, nie spałam do popołudnia. Właściwie spałam tylko pomiędzy 2 a 7:30 rano.

Nie ma tu żadnego ekscytującego trendu ani rozmachu, są za to podkrążone oczy i senność.

Enjoy.

Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

18 Responses

  1. No ale taki błąd to trzeba byc chyba przyglupim, zeby zrobic taka literowke, ale ty pewnie taka jestes, wiec to bardzo dobrze rozumiesz, gratuluje 😀

    Anusia

  2. ja tam podkrążonyc oczu nie widzę, za to widzę świetną opaskę, szkoda, że kiedy tylko próbuje swoje nosić w ten sposób wyglądam durnie. Ty za to pierwsza klasa. i oczywiście plus za kwiaty.

  3. Podkrążone oczy, o których piszesz, i brak snu kojarzy mi się ze słowem „ciężko”. Ty, ubierając kwiaty dodałaś swojej osobie lekkości…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *