Marta Dziok-Kaczyńska

compulsory procrastination

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska

I need a job. I’m really annoyed.


hat, shirts, leggings – Primark; necklace – H&M; shoes – Clarks; skirt – sh

Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

32 Responses

  1. naszyjnik jest suuuuper, byłam o krok od kupienia go sobie, ale przeczytałam na szafiarskim forum jak jest popularny i się przestraszyłam go 🙂 ślicznie wyglądasz w kapeluszu, uwielbiam takie zestawienia kolorystyczne, cały outfit – miodzio! heh też planowałam sesję z lodem jakiś czas temu, ale zanim doszliśmy do miejsca docelowego, po lodzie śladu już nie było…

  2. tak się zastanawiam, dlaczego nigdy nie mogę znaleźć w lumpeksie rozkloszowanych spódnic..
    zgadzam się z opinią, że masz filmową urodę. święta prawda 🙂

  3. Oooo Riennahera, wyglądasz świetnie! Absolutnie nie jak człowiek, który przejmowałby się czymkolwiek, a już na pewno brakiem pracy 😉 To pierwsze zdjęcie jest tak letnie i w ogóle, wakacyjne…aż mam ochotę zawyć na myśl o tym, że na takie zdjęcia będę miała czas dopiero we wrześniu 🙁

  4. akrylowe paznokcie są fajne tak jak i żelowe :PP wiem bo miałam praktyke miesiąc w gabinecie kosmetycznym i mi się podobają 😉 ale raczej kupie buty 😀 widze że pani co nie co ruda jest 😛 ładnie 😉 ciekawy naszyjnik

  5. O, wreszcie ktoś napisał to, co chodziło mi od dawna po głowie, ale nie mogłam tego sprecyzować – masz FILMOWĄ urodę 🙂 I dlatego cokolwiek byś nie założyła wyglądasz dla mnie jak z innej bajki 🙂

  6. Ładnie, bardzo :). Nie słuchaj i kapelusza nie usuwaj :). Jest bardzo fajny, a przecież jak wiadomo to właśnie takie dodatki drobne dodają charakteru i smaku pozornie zwykłemu zestawowi.

  7. błogie, leniwe popołudnie z lodami… dobrze, że istnieje coś takiego jak długi weekend, inaczej ciężko byłoby o chwilę wytchnienia 😉 naszyjnik widzę że zdobywa sporą popularność. podoba mi się kapelusz – nie pozbywaj się go

  8. Ty, ale to Twoje beeing annoyed owocuje najwyraźniej świetnymi zestawami!!! Jestem zachwycona już drugi raz z rzędu!
    Mimo wszystko życzę szybkiego znalezienie pracy 🙂

  9. o kurde, super:) kapelusz to pierwsza klasa i tego typu koszulka to jest moim zdaniem nr 1 tego lata:) sama poszukuje takiej co by dobrze lezala i ją obciąć:) fajnie, tak klimatycznie.

  10. dziękuję za te komentarze o filmowej urodzie, od zawsze sądziłam, że nieźle udaję Golluma 😉

    > Gia: ale czemu mam zacząć jeździć konno? moim problemem nie jest nuda a potrzeba zarabiania.

    > emily: miałam kiedyś akrylowe paznokcie, wstrętne to było. a kolor to L’Oreal Casting nr 645.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *