I’m having a job interview on Monday. I would sell fried chickens. I’m really hoping that someone else is gonna call me on Monday saying they really want me and need me and want me to work with them because I really don’t see myself selling chickens.

I also still hope I might get that scholarship at Uni. Do you know which saint is linked with universities? I would really like his/her help.

I have bad outfit days often these days. This comes from one of them but at least it’s kind of funny.


jacket – H&M, shoes – Deichmann, bag – NEXT, all the rest is Primark

With dedication to all of you who say my face has some film look, here’s me doing Keira Knightley impression (accidentally,I didn’t really plan to)


as you might expect,I have no rights to Keira’s picture; all the rest by my mum

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

35 thoughts on “of zebras and chickens”

  1. Jakie fajne połączenie legginsów w zebrę z gladiatorkami (rzymiankami? zawsze mi się wydawało, że to to samo…)! A tak w ogóle to masz piękny kolor włosów i ładną fryzurę (w sensie cięcie i to, jak się układa) 🙂

  2. Fajowskie legginsy!
    O, kurczaki? Hmm, zawsze to coś. Ja siedzę w domu i czytam Harrego Pottera. Ot moje „poszukam pracy na wakacje, żeby dobrze je spożytkować” … tia.

  3. Genialne są te getry!!!!! Coś niesamowitego! Chciałabym zobaczyć moją minę kiedy je zobaczyłam! Są cudowne na szczęście mam zbyt grube nogi w innym wypadku padłabym z zazdrości!

  4. Pomimo mojej ogromnej sympatii do Ciebie, muszę przyznać, że te legginsy bardzo pogrubiają Ci nogi… Ale za to niesamowicie podoba mi się komplet buty+torebka 🙂

  5. That is not a bad outfit by any stretch of the imagination. The tights are actually quite fun! And for the true Keira look, there’s a lot of sticking out of jaw and lips to be done.

  6. gatki świetne, trzymam kciuki, że kurczakami się nie uda & no i wyskoczy coś sensowniejszego… 😛 ps gdzie Ty takie fajne rzeczy wyszukujesz w Primarku… ja zupełnie nie mam szczęścia.

  7. > szafa_godżilli – ja nie wiem, jak można inaczej. jak wchodzę do Primarka to widzę tony rzeczy, które mogłabym założyć i które mają potencjał. ewentualnie może to być studencka bieda, ja nawet nie wchodzę do Topshopów i innych Urban Outfittersów, po prostu nie chcę, żeby mi było smutno 😉

    > aneczkowy świat – dzięki za świętych, myślę, że jak zwrócę się do dwóch naraz to się nie obrażą 😉

    > areta – muszę być chyba jedyną szafiarką, która nie chciałaby pracować w Vogue 😉 oczywiście nie pogardziłabym, ale aspiracje mam inne.

  8. Legginsy w zeberkę są świetne, ostatnio chciałam je sobie zafundować, ale zobaczyłam, że wszystkie aukcje z nimi są zatytułowane ‚doda’ i chwilowo jakoś mniej je chcę 😉

  9. oszalam na punkcie tych legginsow. naprawde, tak ch pragne ;/ pamietam jak do h&m’u weszla kolekcja zebra to mierzylam i mierzylam bo mialam takie parcie aby cos z jej miec, ale nic nie lezalo dobrze na mnie ;/ taki to pech. Super polaczenie brazu szarego i <3 zebry 🙂

  10. zarąbiście wyglądasz:) moje pierwsze skojarzenie było takie: baglady z odrobiną enso doprawione riennaherą:D bosko!
    powodzenia z robotą, z nią juz tak jest, że pojawia się nagle i zupełnie nieoczekiwanie.

  11. naprawdę fajne te gacie, szukam czegoś takiego od dawna, ale że u mnie w mieście jest tylko house to raczej kiepsko mi idzie..-_- a jaka tam z Ciebie Keira skoro nie masz rozchylonych ust! 😛

  12. rewelacyjny zestaw! Naprawdę ten zrobił na mnie duże wrażenie!Jesteś niesamowicie kreatywna!!Twój blog był pierwszym,który obserwowalam,jak jeszcze nie prowadziłam działalności blogerskiej 😉

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry