’Yes,please’ said my phone.
And so it died.
Hippie hippie shake.


all but the cross pendant is from Primark
Królowa Primarka po raz kolejny. Hippie hippie shake plus krucyfiks na piersi, coś mnie ostatnio bierze na sakralne motywy.


’Yes,please’ said my phone.
And so it died.
Hippie hippie shake.


Królowa Primarka po raz kolejny. Hippie hippie shake plus krucyfiks na piersi, coś mnie ostatnio bierze na sakralne motywy.
Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.
14 Responses
Może telefon Ci zmartwychwastanie, jak moja suszarka? „Spaliła się”, a po 2 dniach działała.
pięknie!
koszulka bardzo przypadła mi do gustu 🙂
Uroczo 🙂
najs!
z królową primarka bym nie przesadzał, sakralne motywy zaś dawno nie tyle niemodne, co tandetne. 😉
no to w końcu hippie czy grunge?:D:D
Koszulka wygląda na Tobie cudownie, jeśli już bawić się w sakralne skojarzenia 😉
/Loveinsecondhand.blogspot.com
super! będę w Londynie!:) do zobaczenia!
ps. świetne spodnie:)
Widać, że ostatnio gustujesz w trochę innych klimatach niż dawniej, ale pasują Ci (jak zwykle). Pozdrawiam zimowo:)
Kiedy będzie można tak wyjść i nie ryzykować odmrożeniami…
fajna biżuteria!
legginsy i wisior świetne ^^
Marmurki<3 Całkiem fajnie to wygląda;) P.S. Mam małą prośbę, a z lenistwa nie chce wysyłać maila,więc naskorbię tutaj-proszę o usunięcie mojego bloga z listy polskich szaf, ot tak zwyczajnie;)