In nude. Nude dress, that is. I managed to find it in a charity shop for £8.50. I now do realise it would look better if I would have my hair down, but as I am wearing it for my Graduation Ball as well (or maybe even two Balls as I cannot make my mind which one I want to attend) I can try a different hairstyle then.

Congratulations to the one and only Matthew Cowan for his win in the Drama category. Since he dedicated literally most of his time to produce Revision he absolutely deserved it :*

The venue was Òran Mór and it was converted from a church. British people tend to do the craziest things with churches.
I might have better pictures to follow but for now that’s just it.





dress – ASOS, from charity shop;

Sukienka w kolorze pudrowego różu czy innego jogurtu truskawkowego. Okres paniki pod tytułem ‚co ja na siebie włożę’ zakończył się, gdy znalazłam sukienkę w sh i zapłaciłam za nią całe £8.50. Zdaję sobie sprawę, że lepiej wyglądałabym z rozpuszczonymi włosami, ale nic straconego. Przede mną jeszcze bal absolwentów (a może nawet dwa bale, jeden na każdym z wydziałów, jeśli udami się zgromadzić fundusze), na który idę w tej samej sukience.

Mój cudny kolega Matthew Cowan wygrał w kategorii Drama dzięki ‚Revision’. Więcej odcinków…kiedyś. Znając Matta zajmie to zbyt długo, żeby móc napisać ‚wkrótce’. Łącznie nakręciliśmy ich pięć.

Cała impreza miała miejsce w Òran Mór, lokalu który jak widać na załączonym obrazku był kiedyś kościołem. Brytyjczycy mają dziwną/śmieszną/irytującą tendencję do robienia dziwnych/śmiesznych/irytujących rzeczy z kościołami.
Zdjęcia są,jakie są, może wkrótce uda się zdobyć lepsze. Póki co wszyscy dogorywają.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

31 thoughts on “National Student Television Association Awards 2010”

  1. Absolutnie pięknie tobie w takim uczesaniu. Chciałabym wyglądać tak w opaskach. Niestety ja + opaska = cóż za słodki przedszkolaczek :]

  2. sukienka z lumpa złapana w ostatniej chwili w dodatku w idealnym rozmiarze?! jestem pod wrazeniem, wyglądasz w niej naprawdę super

  3. Jaram się tą sukienką baaaardzo. Cudownie w niej wyglądasz. Trochę przeszkadza mi ta kwiatowa opaska, ale jest prze-, prze-ślicznie i tak 😀

  4. Świetna ta sukienka! Niewielu osobom jest ładnie w takim cukierkowym różu, ale przy Twojej charakternej urodzie nie jest on już taki słodki ]:->

  5. Świetnie wyglądasz, kobieco i nie za słodko. Sukienka jest prześliczna i dziko jej zazdroszczę, chociaż ja nie wyglądam za dobrze w modelach bez ramiączek. Na Tobie leży szałowo.

  6. Mam „szczęście” znać trzech ‚osób o czarnej skórze’ i na szczęście mają dystans do siebie i do świata. Świetna sprawa 😉 serio, polecam. Taka głupia jestem, no co ja na to poradzę, akceptuje siebie, ponoć to najważniejsze.

  7. Ja wiem, że to niby taki prosty schemat, napisać komuś odstawionemu na konkretną okazję, że ładnie wyglądał, ale ja pierdzielę, wyglądałaś bosko, bez kitu 🙂

  8. a mnie się zdaje, że z tą opaską we włosach to jest dobrze tak jak jest, w spiętych 🙂 Ty i kolor tej sukienki to idealne połączenie 🙂

  9. Piękna sukienka:) widzę, że w angielskiej wersji tekstu pominęłaś wzmiankę o Mattcie i tym, że wkrótce raczej oznaczać powinno kiedyś;)

  10. Dziękuję wszystkim i cieszę się, że sukienka się podobała, miałam spore wątpliwości, czy dobrze leży.

    >6roove: No właśnie o rozmiar za duża,ale szkoda mi było 20 funtów na przerobienie. Jest sprytnie przyczepiona do stanika (bo to w biuście jest za luźna, poza tym w porządku 😉

    >Kokarda: Mi też nie. Nie podoba mi się nawet zamienianie kościołów w Department of Theatre,Film and Television Studies i kino.

    >Patrycja Antonina: Większość głupców akceptuje siebie,w tym cały problem.

    >fashionistka: Bo to jest tajemnica poliszynela. Matt jest kochany i w ogóle, ale nie jest zorganizowany. Chociaż to się baaaaaaardzo powoli zmienia.Jest też jedyną osobą, z którą się otwarcie i publicznie pokłóciłam. Obraziliśmy się na siebie aż na jeden dzień więc wolę nie wytykać mu wad 😉

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry