war1u
Riennahera

Riennahera

Baczność! Styledigger przesyła mundury.

I got this lovely top from Styledigger who thought it was very me. I was not so sure about it but then this outfit came to my head. I know for sure she was right, it feels so right.

I think this military look is going to be my uniform for classes during MLitt course in War Studies I will be taking from September. If you know me at all I guess you have kinda figured it out – I am not a pacifist 😉




top – from Styledigger; skirt,boots – Primark; headband – BaByliss at Boots;

Czasami inni znają nas lepiej niż my sami. Styledigger na przykład jest ekspertem w moim stylu twierdząc, że swetro-koszulko-mundur jest ‚bardzo riennaherowy’. Moja pierwsza reakcja była nieco sceptyczna (chyba dlatego, że Styledigger wspomniała o Jacksonie*),ale po krótkiej acz intensywnej burzy mózgu (nie mózgów,bo był tylko jeden) przyszedł mi na myśl Pomysł. No i Asia miała rację. W mordę jeża, Riennahera jak malowana 😉

Myślę,że będzie to moje obowiązkowe umundurowanie na przyszłoroczne zajęcia z War Studies. Pacyfistką nie jestem.

A Styledigger dziękuję :*

*Płakałam po papieżu,ale chętnie nosiłabym koszulkę ‚Nie płakałam po Jacksonie’.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

22 thoughts on “Baczność! Styledigger przesyła mundury.”

  1. co do * mam tak samo i może nie będę się rozpisywać co o tym sądzę bo sie zdenerwuję…
    Rzeczywiście wyglądasz swoiście 😀

  2. Rienna zawsze można samemu stworzyc taką koszulkę. Myślę , że nie płakanie po Jacksonie byłoby dla niektórych większym faux pas niż po papieżu. P.S: Ja tez płakałam po papieżu.

  3. Cholernie riennaherowy! I w dodatku świetny. POdziwiam Styledigger, bo ja bym pewnie nie oddała:)
    *jak znajdziesz daj cynk też se kupie

  4. wzruszyłam się, ale nie płakałam po papieżu ,bo uważam go za lenia i kogoś ,kto mógł coś dla świata zrobić- a nie zrobił,chyba z wygody …
    po Jacksonie ryczałam jak bóbr
    🙂

  5. Ładnie ci oprócz rajstop, bo takie to mnie przekonywały jak miałam 15 lat i byłam superpankówą. Pomijając ten nieistotny detal wyglądasz fajnie 🙂

  6. świetna bluzka, ale zgadzam się z Pacia i też nie podobają mi się rajstopy. Chyba się nie dam przekonać, że taki rajstopy są fajne, nawet jak są modne to nie dla mnie:) Ale bluzka świetna;)

  7. Bluzka faktycznie bardzo Ci pasuje! W ogóle fajny bojowniczy zestaw 🙂

    Za to wszelkie koszulki informujące, po kim to się nie płakało, uważam za lekko żenujące.

  8. NIE NIE NIE rajtom mówimy NIE!! Masz przepiekny kolor włosów, koszulka zdecydowanie w stylu marynarek Jacksona cudna, ale rajty psuja wszystko. Zamiast tych dziur mogłabyś pokusić się o bladoróżowe całe rajstopy a do butów (trochę masywnych szczerze mówiąc) dodałabym jakiś element dekoracyjny;) Ale ten kolor włosów jest śliczny powiedz to Twój naturalny czy farba (jaka?) Pozdrawiam

  9. >Aneczka,Ryfka: To była taka przenośnia. Serio,serio.

    >Gia Illusion: O to chodzi, w końcu wojna, nie?

    >gosia: Takie poglądy mnie śmieszą, ale to Twoja sprawa.

    >Zyzanna: No po co pytasz, jak wiesz. Ty dziwaku, Ty.

    >Anonim od hasania: Hasam. Na początku miały małe dziury ale od hasania zrobiły się ogromne.

    >Bella767: No to mówcie 🙂
    Kolor to jakaś farba Joanny. Jesienny Liść albo Płomienna Iskra, nie pamiętam. Joanna produkuje przyzwoite, w miarę delikatne dla włosów farby w świetnej cenie. Tani polski produkt a o wiele lepszy od na przykład Clairol. Dla mnie jest porównywalny z Garnier, ale to moja osobista opinia.

  10. Nie dbam o poprawność polityczność, wychodzę z założenia, że kolor skóry to normalna rzecz, jak rudego rudym, czarnuch to czarnuch, kobietę babą, dziołchą, nie ma u mnie w tym negatywnych emocji. Wręcz poddkreślenie, że stereotypowy nigger 😉 z gangsterskich filmów z bronią.

  11. T-shirt jest boski. Prosta rzecz, a jednak- robi ogromne wrażenie!
    Ale co do tego się zgodzę, że taki można samemu zrobić- kurka mać, aż mnie kusi 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry