The Shoes – River Island; harem pants – New Yorker; cardigan – Primark;

Photos by Innes Morrison

Po raz pierwszy i możliwe że ostatni macie okazję zobaczyć kawałek mego ciała powyżej brzucha (zwanego Filipem Dobrym) i poniżej piersi. Drogi anonimie, daruj sobie komentarz o wałkach, grubości i innych. Ja to wszystko wiem. Ale trzeba przełamywać bariery i robić rzeczy, które nas przerażają. Na przykład wyjść na miasto w sportowym staniku. Chociażby po to, żeby zrozumieć czemu nie powinno się tego robić. Albo mieć motywację do ostrego treningu.
Po raz drugi natomiast prezentuję Buty. Szczerze mówiąc mam ochotę prezentować je teraz za każdym razem. A skoro mam ochotę, a blog jest mój to…Muahahahahahahahaha (demoniczny śmiech)! To kto wie 😉

A zdjęcia na parkingu bo zaczęło padać.

English: For the first and perhaps last time ever you might see that bit of my body between the rather big belly (or Philip The Good) and breast. I am aware my body is far from fit but hey, one has to cross own borders and be brave sometimes. And by being brave I mean hitting the town in my workout bra. Now I know it is not the best idea ever and I feel more like going to the gym. You see? Instant results.
For the second time you might admire The Shoes. I feel like I could have them in every single picture of me. And since it’s my blog after all…..(demonic laugh here)…we’ll see about that 😉

Pictures taken in Innes’s car park as it’s started raining

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

24 thoughts on “body issues”

  1. sweter według mnie nie bardzo pasuje do reszty, choć cała reszta naprawdę super. a buty boskie i też pokazywałabym je w każdym poście (do czasu zakupienia jeszcze superowszych;)) może coś lżejszego i czarnego na górę? albo ciemnobrązowego z kolorze butów? ale ogólnie spoko.

  2. Sposobowi, w jaki na Blipie reklamujesz swoje nowe wpisy, po prostu nie sposób się oprzeć!

    PS Jest stanik, jest krzyż, no wypisz, wymaluj młoda Madonna!

  3. Walki? Wiesz co to moze sie zamienimy na „walki” ktorych u Ciebie nie ma a u mnie sa w liczbie irytujacego jednego 😉

    Buty sa przeboskie i z przyjemnoscia bede je ogladac na Tobie do kazdej nawet stylizacji :>
    I pierwsza fota absolutely ROXX!!!!

  4. czas porzucić tę rozrywkę jaką jest oglądanie cudzych blogów…
    czas najwyższy. po co to robić skoro się nie widzi tego co powinno:(
    słyszę „zwały” szukam zwałów i nie widzę, myślę, moze nad lub po tym szerkim skórzanym paskiem, który założyłaś na ten ciemny kombinezon…
    oczywiście dalej było szybciej – piszesz biustonosz – myślę, ze pewnie boisz się biusciastych, bo wg nich może źle się odznacza pod bluzką…
    no i jak ja mam oglądać blogi?

    pozdrawiam,
    Luiza Wierny Czytacz

    ps. pierwszy raz mi się coś takiego zdarzyło, starość to czy co?

  5. Niezłe buty:) ja niestety nawet z obcasem 3-4 cm. jestem wyższa od mojego chłopaka, ale co tam jemu to nie przeszkadza (mamy oboje po 170 cm.).
    Z butami mam tak samo po domu mogę sobie biegać w każdym obuwiu inaczej jak wyjdę na ulicę- to jakaś zmowa….
    Aha i daruj sobie wytykanie wałeczków i innych wyimaginowanych niedoskonałości w figurze- jesteś laska i tyle:)
    Pozdrawiam Wiewiór.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry