dress, socks – Primark; shoes – Shuh; scarf, bag, hat – vintage;

Kolejne zdjęcia za naleśniki.
Jestem całkowitą ofiarą mody. Przemawia do mnie prawie wszystko, co dzieje się na wybiegach i w lookbookach na sezon jesienno/zimowy.
PS Rany Boskie! Nie mam dzisiaj cieni pod oczami! Nie mam też czarnej kreski. APOKALIPSA.


English:
Pictures for pancakes again.
This season call me a fashion victim. I love almost everything we can see this A/W season on runways and in lookbooks.
PS Dear God! I don’t have the heroin chic shades under my eyes today! I don’t wear black eyeliner either. THE END IS NEAR.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

Przewiń do góry