70s1
Riennahera

Riennahera

futrzane lata siedemdziesiąte


hat – Reserved; dress – Primark; coat – vintage; faux fur collar – H&M; tights – allegro; shoes – Parfois;

Photos by my Mum

Warunki w których muszę pracować są skandaliczne. Nie tylko w okolicznych zagajnikach wszędzie kryją się pułapki w postaci kupczakowych min i przykrytego lodem śniegu,w który zapada się po kolana, ale jeszcze mój pies Whisky okazał się absolutną primadonną. Wspominałam o tym w poprzednim poście,ale tendecja się nasila. Nie dość,że wchodzi w każdy kadr, to jeszcze udaje niewiniątko chcąc ukryć swą żądzę sławy i poklasku.
Kapelusz czeka z utęsknieniem wiosny, kiedy będę go nosić z chodakami na koturnach i zwiewnymi koszulinami.
A jeśli chodzi o nogi, przysięgam na dinozaury,że nie są retuszowane,choć przyznam, wyglądają dziwacznie.

English: The conditions in which I have to take pictures these days are abysmal. Not only you can break your leg in the snow, not only you can fall over dog poo lying all over the place but also my very own dog Whisky is an absolute diva. She not only walks into every single shoot,but also pretends to be absolutely innocent while seeking for fame and admiration. She is not.
The hat is going to show its full glory in springtime when I’ll wear it with clogs and floaty shirts.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

31 thoughts on “futrzane lata siedemdziesiąte”

  1. WOOOOW!
    Alez mnie sie podobasz w tym 🙂
    Ta kiecka.. te rajty.. ten kapelusz.. (ja mam taki bezowy i tez wyczekuje wiosny.. jeszcze jakies 70 dni :P).. i to to na wierzchu z futrzakiem.. no mry 😀

  2. Moim prywatnym – krzywym zdaniem to najlepsza aranżacja ostatnich czasów, chociaż wszystkie Twoje są ciekawe, ta jakoś najbardziej mi do Ciebie pasuje i wyglądasz naprawdę ślicznie. Psina takoż cudna, ale nie jest w stanie przyćmić 🙂 Pozdrawiam.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry