Primark shorts, Topshop shoes, top from a local boutique in Gdansk
Photos by Grzegorz Biermański

Dziś przedostatnie zdjęcia Grzegorza.
Kojarzą mi się nieco z czarownicą Alicją z Muminków, która mieszkała z babcią w chatce w lesie i uczyła się czarów. Oczywiście w prawdziwym świecie samotne dziewczę w lesie nie zwiastuje niczego dobrego, o czym od wieków przekonuje nas folklor. To raczej Alicja w wersji La Belle Dame Sans Merci. Wyobraźmy sobie, że Alicja dorosła, odziedziczyła po babci chatkę i czarami wabi przejeżdżających nieopodal młodych mężczyzn. Żeby ich potem zjeść. Bo jesteśmy realistami, a nie jakimiś oderwanymi od rzeczywistości naiwnymi romantykami.

English: The second last photos by Grzegorz. They remind me a bit of a character from Moomins, young witch Alice who lived with her grandmother Witch in a little hut in the the woods and trained in magic. As we are all aware, in real world a lonely maiden in the woods is not to be trusted, hence in my interpretation it’s more like La Belle Dame Sans Merci version of Alice. Imagine Alice is now an adult, she inherited the Witch’s hut and lures young men passing by to pay her a visit. And then eats them. Because we are being rational and not some silly romantics.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

16 thoughts on “La Belle Dame Sans Merci”

  1. Ja tam wcale nie chcę być Tobą (wolę być sobą ;)), ale cieszę się, że dzięki blogowaniu mogę patrzeć na Twoją kreatywność i wesołą twórczość 🙂

  2. Zapuściłam się trochę w blogowaniu, a już najbardziej w wycieczkach po blogach. Brak czasu itd. Jednak ma to swoje dobre strony. Zajrzałam do Ciebie po raz pierwszy od prawie 2 miesięcy i zauważyłam zmianę. Przeszłaś jakąś niesamowitą, delikatną ale znaczącą metamorfozę. Stylizacje są łagodniejsze, kolory subtelniejsze i w całości… ładniejsze. Nie zrozum mnie źle, zaglądałam i zaglądam tu, bo tak czy inaczej- lubię, ale teraz podoba mi się znaczenie bardziej 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry