Topshop playsuit, thrifted bag, Primark sandals

Photos by Natalia & me

Nikt się nie spodziewał plaży w grudniu!
(ani tego, że na szkockiej plaży można dostać poparzeń od słońca)

To będzie chyba u mnie taka mała tradycja. Rok temu o tej porze byłam bardzo chora i nie miałam siły robić zdjęć, więc wrzucałam zdjęcia z wakacji. W tym roku nie jestem chora, ale mam na dysku zaległe zdjęcia, a słońce zachodzi przed czwartą, więc…
Poza tym, wg enneagramu jestem osobowością 4w5, a czwórki ogólnie zawsze chcą czegoś, czego nie mają. Latem chcę jesieni i zimy, zimą chcę lata.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

12 thoughts on “Nobody expected the Scottish beach.”

  1. Przeczytałam, że Lemonka napisała, że jesteś jej zagonioną siostrą. Brawo ja.
    A zdjęcia plaży w grudniu wyglądają jakby pochodziły z innej planety.

  2. Ale zgrabnisia!!!
    A te zdjęcia – wow, są niesamowite, bardzo klimatyczne i takie ciepłe.:(
    Koloru włosów Ci zazdroszczę, mm, od dawna myślę o takim, ale raczej nie pasowałby mi… nie pozostaje mi nic innego jak oglądać inne Blogerki.;)
    Buziaki.

  3. haha, ja też 4w5, masakra, widzę że większość tak ma 😛 co ogólnie rzecz biorąc nie świadczy dobrze o społeczeństwie jednak.
    A zdjęcia śliczne rzecz jasna, groszki na niebieskim tle – gorgeous!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry