Photos by me

Święta, Święta i po Świętach. Było grubo, co widać po psie i po moim brzuchu. Filip Dobry zmienił się w Filipa Najlepszego. Ale przecież wiadomo, że to SIĘ zgubi. Postanowienie noworoczne to (oprócz napisania książki i kolejnego wyjazdu do Paryża) przecież zapisanie się na siłownię, a postanowień noworocznych jak wiadomo wszyscy dotrzymujemy no to SIĘ zgubi. No przecież.

English: And so Christmas is over. And my dog and I are quite fat. But since my New Year resolution is to join a gym (as well as to write a book and go to Paris yet again) I need not to worry. Especially since we all keep our New Year resolutions, right? 😉

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

17 thoughts on “Oblicza Świąt”

  1. daj spokój, na siłownię chodziłam lata całe, a nie powiem jaki rozmiar teraz noszę. zupełnie się nie opłaca. zawracanie głowy.

  2. rzec potrafie omnomnomnom widzac te wszystkie oysznosci slodkosci wliczajac w to rowniez Twoj boski naszyjnik :)) a zgubi sie jak zawsze przeciez w kolejnych kilogramach po sylwestrowo-promilowych ;)))

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry