fes1
Riennahera

Riennahera

British summer – moda festiwalowa

festival fashion
festival fashion
festival fashion
festival fashion
festival fashion
festival fashion
festival fashion
festival fashion
parka – genuine German Army jacket, Primark skirt and flower crown, Deni top, Topshop bag, River Island boots

photos by Ell and me

W lecie Wielka Brytania cała jest jednym wielkim deszczowym i błotnistym festiwalem. Moje pięknie wyprostowane włosy zrobiły się kręcone po mniej niż pięciu minutach i znowu wyglądałam jak jakaś Merida Waleczna (swoją drogą brawa dla osoby, która wpadła na ten tytuł, przejdzie do klasyki pasztetu niczym ‚Wirujący Seks’).

Od pięciu lat zawsze latem znajduję jakiś powód, żeby nie jechać na festiwal. Chyba za młodu swoje wysiedziałam w krzakach i nad kanałami sącząc różne piwa i komandosy, bo teraz wolę sączyć na paryskim bruku. No, ale w tym roku nie było Glasto. Zobaczymy jak będę śpiewać za rok.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

20 thoughts on “British summer – moda festiwalowa”

  1. W tym roku urządzimy sobie festiwal na plaży, z tanim winem (bo po Komandosach jedynie możemy pochlipać, chlip, chlip), śmiechem, który będzie niósł się do Sopotu i wiankami (choc ten mój przy Twoim to nędza, nędza…:P).

    Piękna jesteś i tez chcę żeby mnie się tak same włosy robiły, o!:D

  2. Mam ten sam problem z włosami, kiedy pada, jest mokro, wilgotno itd. z tym, że Twoje się jakoś całkiem ładnie układają. Moje skręcają się znacznie bardziej nieskoordynowanie i to do tego stopnia, że pewnie w Wielkiej Brytanii cierpiałabym na depresję każdego lata…

    Masz prześliczną opaskę. 🙂

  3. Jedyny moment, kiedy żałuję, że mam krótkie i wycieniowane włosy, to wtedy, kiedy się orientuję, że takie śliczne opaski źle na mnie leżą 🙁

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry