Photos by Ell and me

Jabba the Hutt to bardzo niedoceniona postać. Kryminalny geniusz na czele swojego przestępczego imperium, niczym z ‚The Sopranos’, a jakoś nikt nie kibicuje mu, kiedy próbuje odzyskać od Hana Solo swoje uczciwie zrabowane pieniądze. Założę się, że jest dla Ciebie tylko wielką ropuchą ubitą przez sexy królewnę. I pewnie nie wiesz nawet, że miał swoje nazwisko (nie, Hutt to nie jest nazwisko), że miał dziecko, miał nawet ojca, wujka i kuzynów, interesował się wyścigami i zrobił sobie tatuaż.
Na powyższych zdjęciach wyglądam i czuję się jak Jabba i jestem z tego dumna.

PS Można żyć bez znajomości ‚Gwiezdnych Wojen’, ale po co.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

10 thoughts on “Jabba the Hutt”

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry