Photos by Paweł Kolankowski & Panna Lemoniada

Kolejny post bliźniaczy. Nowa siostra na starej ulubionej łące.
Sukienka po jakiejś cioci albo znaleziona w taniej odzieży ( przy takiej ilości ubrań czasem ciężko się połapać 😉 i przerobiona przez mamę. A torebka wygrzebana przez niezawodną babcię.

Gdzieś ostatnio widziałam obrazek z zawodzeniem, że życie jest strasznie ciężkie i po 25 roku życia nie można już spotkać nikogo nowego (skąd/co to to był za obrazek, może ktoś kojarzy?). Ja tam po 25 roku życia znalazłam zaginione rude rodzeństwo. Wystarczy podłączyć internet i wio 🙂

Lemonek napisał więcej i ładniej. W moim świecie jest środa, więc leżę na kanapie i już nawet nie majtam odnóżami.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

24 thoughts on “Hey Sister, Go Sister, Soul Sister”

  1. Ej, albo tak wyładniałaś w ostatnim czasie, albo po prostu Cię polubiłam i automatycznie dostrzegłam Twoją urodę! Masz cudowną buzię! Z oczami i nosem na czele!!!

  2. hoho w temacie filmowych twarzy w dwójke mnie przebijacie, troche bliźniaczki, troche w tych sukienkach dobro i zło (sukienka dobro ma fantastyczny tył!), trochę mrok w tej uroczości sukienek jak typiarki w niewinnym błękicie z Lśnienia ;D no i jeszcze lejdi marmolada, hit sprzed dekady, w tych czasach nie do pomyślenia na przyjęciu u, zaokrąglając, dziesięciolatek! czy ile się wtedy miało lat

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry