Marta Dziok-Kaczyńska

Kiziakowa planeta

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska

Photo by Piotr Wasilewski


Powyżej mały eksperyment mojego ukochanego kolegi z ławki w liceum. Riennaherowa planeta to trochę zielska i innych krzaczorów, lasek i kilka bloków na krzyż. I oczywiście ja niczym dżdżownica wyglądająca ze swojej norki (co 5 sekund ruszam głową!).

Zdjęcie przypadkiem oddaje klimat moich ulubionych rejonów gdańskiej Moreny. W okresie dorastania były to dla mnie równiny i puszcze niczym z Władcy Pierścieni, gdzie można było godzinami pałętać się z drużyną i wyobrażać najróżniejsze różności.

Oczywiście część tych terenów staje się w szybkim tempie grodzonymi osiedlami, ale to co tam przeżyłam to moje.

Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

13 Responses

    1. Mały Książe tak mieszkał i ile było problemu z kraterami! 😉
      Poza tym na mojej planecie nie ma skąd jedzenia brać. Chyba, że w tych blokach są pełne lodówki.

  1. troche zielska, krzaczorow i lasek? ja tu jedna laske widze 😉
    tez bardzo lubie podmiejskie chechy – pod Poznaniem jest tego sporo, w tym moja ulubiona dolina Warty i nadrzeczne legi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *