Jako nastolatka przechodziłam przez fazę, w której zastanawiałam się czy przypadkiem nie jestem chora psychicznie. Był to ten etap, kiedy szukałam w sobie cech, które wskazywałyby, że jestem wyjątkowa niczym Czarodziejka z Księżyca. Ten sam etap, w którym moje życie było OCH, TAKIE DRAMATYCZNE i nie rozumiał mnie nikt oprócz mojego bloga i Pidżamy Porno. Piękne czasy. Niestety, na moje nieszczęście, byłam dość zdrowa i nie spotykałam na swojej drodze gadających kotów z półksiężycem na czole.

Od dłuższego czasu moje zdrowie psychicznie i nie tylko uważam za dar losu i całkiem się do niego przyzwyczaiłam. Właściwie bardzo mi z nim dobrze. I w tym momencie, przynajmniej dziesięć lat za późno, jak grom z jasnego nieba pada wiadomość. Fotografujesz jedzenie? Masz problemy psychiczne! Do tej pory myślałam, że chcę jedynie zabłysnąć swoim pseudokólowym lajfstajlem czy połechtać wewnętrznego hipstera, lecz okazuje się, że problem sięga o wiele głębiej.

Ponieważ ‚zwykle wykonujemy zdjęcia rzeczy, osób oraz wydarzeń, które są dla nas istotne'(zwłaszcza, że jak wiadomo wykonanie zdjęcia aparatem cyfrowym jest trudne, czasochłonne i bardzo kosztowne), postanowiłam wejrzeć wgłąb swojej świadomości i zobaczyć co tak naprawdę jest dla mnie ważne. Zagrycha i cukierki. Jestem wrakiem człowieka.



Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

19 thoughts on “Czy jestem chora psychicznie?”

  1. Alez ja lubie takich psycholi jak Ty!!! Ogora dawaj, u mnie tutaj deficyt, a uwielbiam (taaa, ja mam manie ogorkowa)!!! Postuluje o wiecej zdjec z kiszonymi ogorami!!!;)
    Pozdrawiam. ANka

    1. Tak, to wciąż prawda. Obrzydzają mnie zdjęcia jedzenie, jak to nie moje jedzenie. Moje jedzenie jest mi miłe. Najgorsze są zdjęcia pieczonych kurczaków czy bekonu w czasopismach…

  2. Już tyle razy słyszałam, że robienie zdjęć jedzeniu to oznaka problemów ze zdrowiem psychicznym… a przecież zagrycha spoko (:

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry