Nadszedł ten czas w roku, kiedy Andrzej Tucholski zachęca do rekomendowania blogerów, których się ceni, którymi się inspiruje i których warto czytać.

We wspominanej już na blogu książce Steal Like An Artist Austin Kleon cytuje aktora i reżysera Harolda Ramisa. Jego recepta na sukces? Znajdź najbardziej utalentowaną osobę w pokoju i stań obok niej. Spędź z nią trochę czasu i postaraj się być pomocny. Kleon dodaje od siebie, że jeśli najbardziej utalentowaną osobą w pokoju jesteś Ty, to najwyższy czas znaleźć inny pokój.

Kocham blogosferę za to, że jest jednym wielkim pokojem, którego nigdy nie będzie trzeba opuścić. Zwłaszcza, że co chwila wchodzi do niego ktoś nowy, kto może zmienić Twoje życie. Myślę, że gdyby nie znajomi blogerzy byłabym dzisiaj ułamkiem tej osoby, którą jestem. Byłabym o wiele smutniejsza, niepewna siebie i niezadowolona. Poniżej kilku autorów, którym mogę wystawić certyfikat jakości świetnego człowieka. Jako, że niespecjalnie kocham ludzi i nie nawiązuję łatwo przyjaźni, tego tytułu nie przyznaję łatwo.

992787_216117291873650_1707193580_n

Halo Ziemia:

Mogę zdecydowanie powiedzieć, że Konrad jest moim autorytetem. A stać się czyimś autorytetem będąc od niego rok starszym to jest pewien wyczyn. W zasadzie do dzisiaj nie wiem czy Konrad naprawdę jest niezwykle utalentowany czy tylko zwyczajnie inteligentny, wrażliwy i po prostu bardzo, bardzo ciężko pracujący nad sobą i tym w co wierzy. Jest też przykładem postaci, z którą z pozoru nic mnie nie łączy (religijny ojciec rodziny, piszący bloga „o wartościach”, no halo!) żyjemy na archipelagach, ale w nieprzyjemnych momentach jest niezastąpiony do porządkowania w głowie. I jeszcze nie spotkałam nikogo, kto powiedziałby „e, ten Halo Ziemia wcale nie jest taki mądry”.

logo-2

Black Dresses:

Monikę poznałam osobiście na ostatnim Blog Forum Gdańsk. Wygłosiła świetną prelekcję, która mnie zainspirowała i podniosła na duchu. Nie jestem bardzo przebojowa, podejście do Moniki i powiedzenie „hej, cudowna prelekcja, właśnie tego potrzebowałam, he he” było dla mnie dużym stresem. Mniej więcej na tym rozmowa się wtedy skończyła, na tyle starczyło mi charyzmy. Kilka miesięcy później Monika jest osobą, do której mogę pisać po nocach, kiedy źle się czuję, kiedy czuję się rewelacyjnie i chcę się podzielić czymś ważnym albo kiedy potrzebuję porady. Poza tym Monika jest odnoszącą sukcesy blogerką, która poza tym pracuje na etacie. Wzór do naśladowania.

zpopk-logo

Zwierz Popkulturalny:

Zwierza polecałam w Share Week już rok temu, ale naprawdę nie mogę pominąć Kasi w tym roku, bo jest osobą, która ma na mnie kolosalny wpływ. I cierpliwie czyta moje wiadomości na temat Lee Pace’a i Thranduila. Niech nikomu się nie wydaje, że to jakaś błahostka, to ma miejsce mniej więcej co drugi dzień. Zaraz po premierze miało miejsce codziennie. Kasia ma w sobie niezwykle dojrzałą cierpliwość i nie wiem czy istnieje coś co potrafiłoby ją wyprowadzić z równowagi. Poza tym wmanipulowała mnie w napisanie jednego z lepszych tekstów na tym blogu. Na jej wizytę w Londynie czekam jak na Gwiazdkę.

Andrzej prosił w tym roku o typowanie trzech blogerów, ale nie sposób nie wspomnieć o moich trzech ukochanych blogerkach, których nie wypada już nawet polecać, bo są dla mnie jak rodzina. Venila to moja ładniejsza i mądrzejsza siostra, jak dorosnę chcę być jak ona (chociaż jesteśmy w tym samym wieku…), Lemoniada to siostra, która najlepiej mnie rozumie i mogę wyznać jej absolutnie wszystko, a ona i tak będzie mnie kochać i w końcu Tattwa, którą wyobrażam sobie jako siostrę, z którą kradnę konie i chowam trupy w szafach.

No i w końcu sam Andrzej, dzięki któremu zaczęłam traktować się mniej poważnie i żyje mi się dzięki temu radośniej.

I wielu, wielu innych.

Właśnie z ich powodu zawsze turlam się ze śmiechu po podłodze na widok tekstów, że internet, facebook czy cośtam jeszcze spłyca relacje międzyludzkie.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

13 thoughts on “Share Week 2015”

  1. Ooo, jak miło 🙂 Pogodziłam się z losem, że nikt mnie w share weeku nie wymieni, bo już jestem na to za starym blogerem, a tu taka niespodzianka. Dziękuję!

  2. Przyjemna lista i wyjątkowo przyjemnie dziś się Ciebie czytało. Dzięki za dwie nowe propozycje!
    x

  3. Czytałam na blogu Andrzeja o akcji. Spodobała mi się. Nie dlatego, że chciałabym żeby ktoś polecił mojego bloga ani nie dlatego, że jestem już na tyle obeznana z tematem, że z czystym sumieniem mogę polecac innych blogerów. Jeśli chodzi o całą tą blogosfere to jestem niemowlakiem, który jeszcze nic nie wie i nic nie umie. Ale dzięki tej akcji świetni blogerzy, których czytam inspirują mnie do czytania kolejnych świetnych blogów. Skorzystałam z rekomendacji Andrzeja, korzystam tez z Twoich. Dzięki! Teraz podróże komunikacją miejską będą jeszcze przynajmniejsze:)

    bymadameem.blogspot.com

  4. Misiu, jak będziesz mieć jakiegoś trupa, to nie wahaj się dzwonić, nigdy nie bylam jeszcze w Meksyku, a tam ponoć najlepiej się chowa trupy.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry