Marta Dziok-Kaczyńska

1 marca, 2020

To był dziwny luty.  Po pierwsze dlatego, że nie był taki znowu zły, a luty to, jak wiadomo, najgorszy miesiąc roku. Mam wrażenie, że w moim życiu od dwóch lat tę rolę przejmuje maj, ale pozwolę sobie na cień wątpliwości i nadziei na dobry tegoroczny maj. Zacznijmy od złych wiadomości.   Luty Zła Dopadł mnie...