Marta Dziok-Kaczyńska

decay, decline and hard times

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska

shoes – PRIMARK; dress thingy – H&M; sweater – by my mum

’Decay’ must be my favourite word in English. I used to play black&white Magic the Gathering deck years ago, now I only really play white. I guess there must be some truth in the facebook test on the RPG alignment as my result was lawful neutral.

Anyway, I REALLY need to find a clothing swap in Scotland, and preferably in Glasgow. Any ideas?

Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

26 Responses

  1. boże, ten sweter, juz go kocham i widze na sobie w stu stylizacjach, swietny jest
    sukienka bardzo przyjemna,
    a buty nie podobaja mi sie
    pzdr!:)

  2. Agreed, primark pretty much rocks my knee highs – label snobs are annoying.

    The shoes are sweet, such a striking colour – it really suits your colouring, chic!

    – nadia

  3. Zdecydowanie stwierdzam, że w niebieskim Ci do twarzy 😉 Wszystko zgrało się idealnie, a buty mają po prostu fantastyczny kolor :)))

  4. zainspirowana Twoimi zdobyczmi właśnie dorwałam świetne spodnie w Primarku za 1 funta! :o) sukienkę masz piękną & espadryle rządzą!!! ps jak tam praca? ps leje! hej ho…

  5. Teraz, kiedy tak patrzę na te zdjęcia (szczególnie na pierwsze) to przypominasz mi Marię Pawlikowską-Jasnorzewską na pewnym portrecie autorstwa ojca – Wojciecha Kossaka. Chciałam dać linka, niestety nie znalazłam go w necie, ale wierz mi, że wygląda tam bardzo pięknie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *