Marta Dziok-Kaczyńska

Marie Antoinette

Luty to dokładnie ten okres w roku, w którym mam ochotę uciec do lasu. Ogólnie wizja fizycznej pracy, która wytwarza namacalny produkt jest dla mnie na tym etapie życia wizją romantyczną i idealną – jestem głupia jak Levin w ’Annie Kareninie’. Albo jeszcze lepiej, OBSERWOWANIE fizycznej pracy, która wytwarza namacalny produkt. Mogłabym tak siedzieć, obserwować...

Once upon a time Marie Antoinette had her weird bucolic dream. She exchanged her outstanding gowns for pastoral dresses and would spend most of her time at the artificially created wee cottage. And this is exactly were this inspiration came from. I also have themed wellies, yay. A little film still: If you want to...