I had a swine flu, I had started my classes, I have been working, somehow didn’t get to post anything for a while. I am tired of this blog, I am uninspired and I don’t get that much new clothes to show something brand new,flashy and exciting in every single post.
I would like to get rid of it but Ell wouldn’t let me :/




dress – Internacionale; scarf – H&M;

Nudzi mnie blog.
Miałam świńską grypę.
Jestem jednym z najlepszych oświetleniowców jakich znam.
Nie podobają mi się te zdjęcia.
Amen.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

21 thoughts on “Return of the Jedi”

  1. nie nudzi mnie Twój blog (nigdy!), nie mam grypy, żarówka którą wczoraj wkręciłam już się spaliła i bardzo podobają misię te zdjęcia. a strój to już w ogóle 😉

  2. Dzisiaj mialam atak agresji zwiazany z blogiem, bo nie spodobalo mi sie,jak sie ubralam,a nie moglam sie przebrac bo do pracy trzeba. Tak wiec znowu zadnej fotki. Blog wywoluje we mnie jakas presje 🙁

    >Lola Lola: no przeciez napisane,ze H&M 🙂

    >lavender summer: no wlasnie wiem,ze to zalosne, ze tylko jedne buty pokazuje,ale prawda jest taka,ze nosze je teraz non stop 🙁 sprobuje ubrac jakies inne wkrotce.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry