Wstałam rano, raniusieńko, ubrałam się szybciusieńko, usłyszałam głos ptaszyny, że dziś bloga urodziny!
Z tej okazji oczywiście wielka biba. Poniżej zdjęcia rejestrujące wiernie to wydarzenie kulturalne roku.
Zdjęcie 1: Dwa mini torty na dwulecie pojawiły się znienacka.
Zdjęcie 2: Och! Niemożliwe! Dla mnie?! Totalnie zaskoczona w domowym stroju do sprzątania (co za wstyd,tak nieprzygotowana!) zastanawiam się,który pożreć najpierw.
Zdjęcie 3: Nom nom nom nom!
Zdjęcie 4: Nażarta do nieprzytomności i pokonana przez cukier spoczęłam. Drugie ciastko na później.

Wybaczcie nieodkurzoną podłogę. Nie mamy worków to odkurzacza,a poza tym przecież nie będę odkurzać w urodziny bloga, no nie?

English: It’s my blog’s second birthday and above are pictures from this great and inspiring event.
Photo1: Two cupcakes appeared out of the blue.
Photo2: Since I was totally unprepared for that I was wearing my cleaning outfit,of course.
Photo3: Nom nom nom nom!
Photo4: Sugar rage and sugar death.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

39 thoughts on “2 lata szafiarstwa”

  1. Pamiętam Cię doskonale,zaczynałyśmy właściwie w tym samym czasie:-), u mnie dokładnie za tydzień miną 2 lata. Najlepszego zatem, kolejnych równie kreatywnych, niepowtarzalnych lat stylizacji życzę.pozdrawiam.jagodda

  2. Happy Birthday 🙂 wypiję toast za szafiarstwo i wszelkie inne przejawy mody, jakże by inaczej, Cosmopolitanem 😉

  3. STO LAT, a nawet pincet!:D cobys czlowiekowi zycie swoim knowaniem umilala:) Taki blog to skarb!:)

    P.S. pooodziel sie babeczkaaa 9bezczelnosc – wiem, ale wygladaja TAk pysznie a ja kocham babeczki:D)


  4. Blog wszystkim pięknie dziękuje za życzenia, śpiewa piosenkę i mówi wierszyk i wszystkim daje całuska.

    >kayaretro: Tak średnio niestety, ta zielona babeczka to jakieś 400 kalorii :/
    >Modna Komoda: Mama mi go mówi 😀
    >sandrula: Tylko ten worek ma taką małą dziurkę na rurę, nie wiem,czy się da 🙁
    >ja.matrioszka: Niewygodne 😀
    >Kry: A chciałam, żeby było pretensjonalnie i hipstersko. Ech.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry