shirt – Primark; faux fur collar – H&M; jumpsuit – River Island; boots – Shuh;

Photos by Olivia Vitazkowa
You might find her HERE and HERE

Moim modowym ideałem jest zestaw, w którym zawsze będę czuć się dobrze, niezależnie od pory dnia, roku, humoru i tego, czy mam właśnie bad hair day czy Dzień Mordy. Na powyższych zdjęciach mam na przykład oba, a i tak czułam się kucycznie. Szczęśliwie na chwilę obecną mam dwa takie zestawy bezpieczeństwa. Jeden to oczywiście ten powyższy, drugi to tramposzowy punk w majtkach w kwiatki. Oczywiście oba zawierają kombinezon. Jestem małym kombinezonowym ćpunem.
Zestaw bezpieczeństwa jest też jednak źródłem modowego kryzysu. Czuję w nim tak dobrze,że nie mam ochoty nosić niczego innego.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

27 thoughts on “Red blood sticks like glue”

  1. Pierwsza!

    Znowu sie farbujesz gdy ludzie nie patrza.
    Bianca Beauchamp by sie od Ciebie uczyla. Piekne tym niemniej.

    Musisz zlapac grubsze uda, bo wydajesz sie malutka.

    Sztampowy zestaw, zdjecia prawidlowe.

    Pozdrawiam,
    Izydora MyFantasticFluffyTable.blogspot.com

  2. Zawsze podziwiam, w jaki sposób eksploatujesz ten kombinezon. Ja chyba nie miałabym bladego pojęcia, jak go nosić.

  3. Pięęęęękne! Kucyczne. ^^ Zapewniam, że wyglądasz jeszcze lepiej niż się czujesz w tym stroju. 😉

  4. >anonimowa Izydora: Kochany, mi się Frank’n’Furter podoba,ale nie musisz byś transwestytą,żebym Cię kochała…Ale jak chcesz,jeśli Cię to uszczęśliwia.
    >blurppp: Cieszę się, że się facetowi podoba 🙂
    >BiG SiS: Były przecenione na 30 funtów, wcześniej chyba około 60.
    >tattwa: Też bym wolała, niestety mój tryb życia jest dość aktywny.

  5. chyba trochę nienawidzę tego kombinezonu, jest jakiś taki za długi w kroczu, jakkolwiek to zabrzmi. ale za to ty powinnaś częściej otwierać buzię do foć, bo wyglądasz całkiem seksi. pozdrawiam

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry