Cubus sweater, River Island skirt, Topshop shoes, snood by my Mum

Photos by Ell and me

Uroczysty dzień wypłaty jest największą mą radością. Lekka parafraza pieśni, którą śpiewałam podczas Pierwszej Komunii. Tytuł brzmiał ‚Tak czekałem na tę chwilę’. Idealnie nadaje się na okazję końca miesiąca.
Chyba czas być poważną osobą. Niezbyt dobrze czuję się we frufruwnej białej spódniczce, chyba z niej wyrosłam. Czas być poważną, więc dlatego leci do mnie pocztą wygrany z Romwe sweter z wielką mordą głupkowatego tygrysa. Dlatego też słucham codziennie muzyki z Parku Jurajskiego. Czasem udaję pterodaktyla. Czasem wymyślam do niej swój tekst i śpiewam.
No, bądźmy poważni.

PS Proszę zwrócić uwagę na wyrafinowaną pozę ‚załatwiam się pod drzewem i liczę, że nikt nie zauważy’.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

24 thoughts on “payday in Scandinavia”

  1. Świetny zestaw… Właśnie dziś w Cubusie macałam ten sweter i wciąż mi się wydaje, że te ‚skandy’wzory nie są dla mnie. Na kimś, a szczególnie na tobie, bardzo mi się podobają, ale sama nie mogę się do nich przekonać…

  2. Więc (wiem, nie powinno się rozpoczynać zdania od ‚więc) w czytniku oznaczyłam sobie Twojego posta gwiazdka co oznacza, że wkrótce zmałpuję:) Kolejna sprawa, jak pisałam na blipie, jakby co chętnie adoptuję spódniczke do której się ślinie od zeszłego roku:D Pragnę jeszcze dodać, że kocham Panią i choćby skały srały przylecimy do Was w przyszłym roku:*

    Aha pościsko zacne, że hej:D

  3. Piękna mgła. A teraz coś o co wstyd mi pytać, właściwie nie wiem czemu, ale z posta na post coraz bardziej czuję że muszę: czym farbujesz swoje śliczne piórka? Poproszę firmę, numer serii, koloru i wszystko, wszystko!

  4. dziękuję bardzo :)) nie mam krewnych ze skandynawii, wręcz przeciwnie pochodzę z od chłopa z dziada pradziada :DD

    masz przepiękne zdjęcia! chciałabym, żeby ktoś mi takie zrobiił :))

    pozdrawiam i zapraszam częściej 🙂

  5. połączenie ciężkiego swetra z falbankami też jest zabawne i odważne:) lubie to!
    strasznie podoba mi się lauout Twojego bloga: jeden cały post + po 1 zdjęciu, chętnie bym zmałpowała:]

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry