tit4
Riennahera

Riennahera

Strong am I with the Force, but not that strong


thrifted cardigan, Urban Outfitters leather shorts (thrifted), Office shoes, H&M top, Primark necklace

Photos by Ell and me

Jak już wspominałam na fanpage’u (fajny, lub go!), mój mężczyzna jest mądry niczym mistrz Yoda. Wpadły mi te buty w oko i tkwiły przez moment, ale za namową Ella nie kupiłam ich. Jego argumentem była cena, 70 funtów piechotą nie chodzi i przekonywał, że będzie przecena. No i trzask prask, w środę w internecie dostępne za połowę ceny, w piątek lądują pod moimi drzwiami.
Są prawie wygodne. W drodze do pubu potknęłam się tylko 2-3 razy i tylko lewy but powoduje skurcz mięśni nogi na całej długości. Wbrew założeniom do pracy w nich chodzić nie będę, bo, jak w tytule, Moc we mnie jest silna, lecz nie tak silna. Ale na jakąś specjalną okazję, na jakiś Powrót Jedi, to się nadają.

English: My man is wise just like Master Yoda. He made me to wait with buying these shoes until they are on sale. I did not have to wait long since they were reduced within two weeks. Sweet. They are ALMOST comfortable. On my way to the pub I only tripped 2-3 times and I only had cramps in my left leg, so not too bad, right? My plans of wearing them to work are not going to succeed though, as title says, strong am I with the Force, but not that strong. They will be great for some special occasion though, the Return of the Jedi or other big event.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

11 thoughts on “Strong am I with the Force, but not that strong”

  1. wyglądają baaardzo fajnie te buty, przymierzałam w tym tygodniu śliczne srebrne buty ale już od samego stania w nich, po chwili pojawił się dziwny ból łydek – nawet na specialne okazje odpadały 😛

  2. Rewelacyjny zestaw, jaram się niemożebnie!
    Buty piękne, ale coś przypuszczałam, że nie do chodzenia! Cieszę się, że się przynajmniej do tego przyznajesz, bo jak czasem patrzę na to obuwie, które przywdziewają bloggerki i jeszcze śmią pisać, że jest ono wygodne to chce mi się śmiać!
    Choć może nie powinnam się nabijać z cudzych afirmacji 😉

  3. Też mam takie wrażenie jak patrzę na buty, ale kolor mają niesamowity 🙂 mnie bardzo podoba się użycie naszyjnika/kołnierzyka. Dodaje całej stylizacji wdzięku 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry