pip7
Riennahera

Riennahera

Niewidzialny Różowy Jednorożec // Invisible Pink Unicorn


Topshop shoes, vintage bag, H&M skirt, Primark shirt

Photos by Ell and me

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że nadchodzi dobry okres. W tym tygodniu ma być upalnie (chociaż dzisiejszy dzień na to nie wskazuje, ale jestem pełna wiary), za pięć dni wypłata, za dwanaście dni mój dziewięciodniowy urlop (i WYPRAWA). Cieniem kładzie się jedynie wizja mojej czwartkowej delegacji do Niemiec i dwa loty jednego dnia. Nie wiem, jak przy szefie będę podczas startu śpiewać moją ‚Pieśń Na Wzniesienie Samolotu’, ale jakoś będę musiała, bo przecież inaczej się nie wzniesie. Może tego dnia uda mi się nie trząść ze strachu przy każdej najmniejszej turbulencji. Może.

W każdym razie, jeśli przeżyję czwartek to w najbliższym okresie mam na co czekać. A potem się pomyśli.

PS Ten post miał być o tym, jak to kładę sobie szlaban na kupowanie ubrań, ale bądźmy realistami, nie ma na to szans.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

17 thoughts on “Niewidzialny Różowy Jednorożec // Invisible Pink Unicorn”

  1. Babcia doniosła, że wynalazła sukienkę w stylu Empire w kolorze lekki róż i przekaże na Dzień Dużego Dziecka dla wnuczki kochanej.Będzie do kolekcji różowej. A takie były dyskusje, jak pani od plastyki miała okresy kolorów w twórczości uczniów.Hm.

  2. Jedna z najlepszych stylizacji, jakie ostatnio widziałam na blogach. 🙂 Bez przekombinowania, ale też bez nudy, por prostu bardzo ładnie.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry