Stradivarius dress, thrifted bag, Primark flats

editorial photo comes from Vogue UK

Photos by Ell and me

Kwiat Pierwszy – Może się to wydawać nieprawdopodobne, ale nie jestem tak smutna, żałosna i dramatyczna na jaką wyglądam. Tego dnia było sporo śmiechu i radości i siorbania smoothies (koktajli?), a skończyło się jak zwykle na wyrazie twarzy osoby ciężko doświadczonej przez życie/ obudzonego szczeniaczka/ dziecka, któremu ktoś zabrał lizaka i powiedział, że dobranocka się skończyła. Naprawdę się starałam. Przepraszam.

Kwiat Drugi – Stradivariusowa sukienka kosztowała mnie 29,90 PLN i ucieszyła moje serce. Podobnie jak żart sklepu, który początkowo proponował ją za ponad 130 PLN. Czarny humor.

Kwiat Trzeci – Powyższa kreacja miała być zainspirowana trendem z nadchodzącego sezonu czyli dużymi, ciężkimi, nieco przytłaczającymi kwiatami. Niby z powyższego zdjęcia z Vogue. Wychodząc z domu miałam cudownie ułożone włosy i nie taki zły makijaż. Oczywiście wróciłam do domu przemoczona do suchaj nitki i z kałużami w baletkach. Jesień nadchodzi, kocha mnie i tula. Niczym Buka.

Tyle Zła na dzisiaj. Dziękuję za uwagę.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

17 thoughts on “Kwiaty Zła”

  1. Uwielbiam ponad wszystko tę sukienkę i tak pieruńsko idealnie pasuje do Twoich włosów, urody i wszystkiego. Z resztą, co ja się będę powtarzać jak jarałam się nią na Tobie już w przymierzalni:D Piękna jesteś:)

  2. Tak samo jak Pannę Lemoniadę, Ciebie też uwielbiam. Jesteś niesamowita cała, masz świetną twarz, urodę.
    I nie uśmiechaj się na siłę, ta mina w sumie dodaje Ci uroku C:

  3. Ja tam lubię Twoje miny, bez nich blog nie byłby ten sam :). Sukienki tego typu też mi się podobają, ja niestety wyglądałabym w takiej jak uciekinierka z balu przebierańców, a moje uda w takiej długości jak solidne dębowe pnie :). Na Tobie wygląda świetnie, miło popatrzeć.

  4. kumam o co chodzi z tą miną, mam dokładnie ten sam problem. za każym razem, kiedy patrzę na zrobione zdjęcie zastanawiam się: czy ja naprawdę mam taka minę na co dzień. z tym, że ja to wyglądam, jak bym chciała komuś przywalić. a wszak taka jestem radosna!

  5. O ho ho zdjęcie z vogue’a powoduje, ze ide poszukać babcinych poduch w kwiaty,Powycinam, nakleję na jakąš sukienke i sama będę jak vogue! Plus będę miała coś nowego do wykazania na moim DIY blogu.No dobrze, moze po prostu pójdę do Stradivariusa…Piekne jesienne zdjęcia!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry