down1p
Riennahera

Riennahera

five o’clock whisky and tea // inspiracja bottega veneta

H&M dress, cardigan knitted by my Mum, Office shoes

Photos by Ell and me

Kiedy stwierdzam, że mam w szafie ubrania na każdą okazję, to mam na myśli inne okazje, niż można by się było spodziewać. Nie mam raczej ubrań nadających się do klubowania albo sexy sportowych ciuszków do stylowego joggingu, mam natomiast mnóstwo rzeczy, które nadają się do kostiumów na Halloween albo do odtworzenia niemal każdej epoki historycznej.
Kolekcja Bottega Veneta była idealną inspiracją. Lekko potargane, ‚niedorobione’ modelki w retro sukienkach wyglądają jak ta dziwna kuzynka, która przychodzi na elegancką herbatkę i, o zgrozo, ma własne zdanie. I, nie oszukujmy się, kolekcja ta wyśmienicie wyglądałaby nad moim angielskim małomiasteczkowym kanałem.
Jolly good.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

19 thoughts on “five o’clock whisky and tea // inspiracja bottega veneta”

  1. Jak zobaczyłam na bloggerze miniaturkę pierwszego zdjęcia wyobraziłam sobie od razu stylizację w stylu wiktoriańskim, osiemnastowiecznej Anglii lub Francji. Ogólnie romantyczny, dawny styl.
    A jak zobaczyłam stylizację w nieco innym stylu… Ach. Uwielbiam Cię. Masz super twarz i figurę. Kocham, kocham, kocham <3

  2. jak zwykle uśmiałam się czytając post (już profilaktycznie nie spożywam żadnych napojów wchodząc na Twojego bloga) – tym razem jednak dlatego, że przeważnie to ja jestem tą dziwną kuzynką ;)))

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry