piżamowy trend

Ubrania stylizowane na piżamę są dla cieniasów. Ja chodzę sobie w tę i we wtę pod Savoyem w piżamie najprawdziwszej, w której często śpię.

Mam nadzieję, że piżama stanie się nowym klasykiem w szafie niczym ramoneska. Jest to trend idealny dla osób, które lubią rano wyczołgać się z łóżka, narzucić na siebie jakieś okrycie wierzchnie, po omacku zrobić makijaż i wio, ruszać w świat. Jak ja. Teraz nie jest to już okropnym niechlujstwem, a nonszalancją. Wstajesz rano i ubierasz się w to, co leży na podłodze? Bicz, please. Teraz ofiara mody nie ubiera się w ogóle. Masz włosy w nieładzie i rozmazany makijaż? Tym lepiej, total bed look.

Myślę, że jest to dobry krok w stronę minimalizmu, ilość potrzebnych rzeczy w szafie zmniejsza się jeszcze bardziej. Chociaż babcia pewnie byłaby mniej niezadowolona. Swoją drogą nigdy nie zrozumiem jak to jest, że babcie czytają za młodu Jesienina, słuchają Beatlesów i negliżują się na plaży, a potem bulwersuje je jakaś piżama. Ech, te babcie!

// ramoneska New Look, kowbojki Zara, koszula nocna, torba tkmaxx //

londyn wiosną
piżamowy trend
piżamowy trend
piżamowy trend
piżamowy trend
piżamowy trend

Photos by Ell and me

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

8 thoughts on “piżamowy trend w wielkim mieście”

  1. Ta koszula nocna jest ok, ale nigdy nie zrozumie dlaczego ludzie laża po ulicach w gaciach od pizamy. Dla mnie to niechlujstwo. Co innego spodnie dresowe, a co innego pizama w misie, serduszka i inne pierdoly.

  2. przyznam szczerze, że chociaż bardzo cię lubię jako osobę, to rzadko podobają mi się twoje zestawy (choć doceniam oryginalność i spójność stylu – naprawdę za to szacun). ale ostatnio podobasz mi się coraz bardziej, ujął mnie bardzo ten post z luźnymi dżinsami i bluzką w paski, a dzisiaj to już naprawdę wymiatasz:) granatową sukienkę w białe kropki nosiła Gwen Stefani w teledysku do „Don’t Speak”, widziałam to chyba z 10 lat temu i do dzisiaj choruję na podobny przyodziewek. Bardzo, bardzo fajnie wyglądasz. Pozdrawiam – Mila

  3. z jednej strony podoba mi się takie zestawienie, ale z drugiej taka ladna sukienka powinna byc moze nieco obardziej wyeksponowana – tutaj nieco ginie. na tym trzecim zdjeciu ma fajny metaliczny poblask!

  4. Ja to byłam prekursorką pidżamowego trendu. Kiedy mama kupiła mi pidżamę w Troskliwe Misie, to poszłam w niej do przedszkola. Duża zasługa w tym mojej babci, która mi na to pozwoliła. Do dziś pamiętam wyraz twarzy mojej mamy, kiedy mnie z tego przedszkola odbierała.

  5. Mi się bardzo podoba piżamkowy garnitur od Cavalli, kiedyś zdjęcie Anki Rubik w tym gajerku widziałam, istne cudo. Sam trend do mnie nie przemawia jednak…

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry