Marta Dziok-Kaczyńska

Postanowienia jesienne

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska

skórzane szorty jesienna stylizacja

Tradycyjnie czasem na podejmowanie kluczowych decyzji odnośnie zmian w życiu jest Nowy Rok. Zmiana daty prowokuje do stworzenia listy postanowień, o których zapominamy po kilku dniach/tygodniach. Bo od miesięcy jest za zimno i wciąż będzie za zimno żeby iść na siłownię, żeby nie zjeść tych trzech czekolad, które nie wiadomo jak znalazły się w domu (wcale nie przynieśliśmy ich sami ze sklepu), żeby robić cokolwiek innego niż siedzenie pod kołdrą z serialami. W połowie stycznia przyzwyczajamy się do zmiany daty i nie robi już na nikim większego znaczenia.

Łatwiejszym okresem na wprowadzenie zmian wydaje mi się początek jesieni, kiedy jeszcze nie umieram z zimna, ale wspomnienie lata i gołych nóg jest wciąż żywe w pamięci. Kiedy zmienia się wszystko dookoła, więc i ja mogę się trochę wysilić.

Jesienne postanowienie mam tylko jedno. Nie łamać się i cieszyć się ile wlezie.

// sweter H&M, skórzane szorty Urban Outfitters, buty River Island, okulary od AleOkulary.pl //

Photos by Ell and me

skórzane szorty jesienna stylizacja
skórzane szorty jesienna stylizacja
skórzane szorty jesienna stylizacja

Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

15 Responses

  1. Nasunęłaś mi świetny pomysł na to, co zrobić tej jesieni – zacząć tworzyć postanowienia. Ale chcę je realizować dzisiaj, nie jutro, bo jutro może być za późno.
    A tak w ogóle to wyglądasz ŚWIETNIE i zazdroszczę Tobie tego sweterka, spodenek, nóżek, całą sobą aż mi się ręce trzęsą z żałości. :PP

  2. Ja też robię postanowienia jesienią! To najlepszy czas, gdy jestem wypoczęta po letnim urlopie i z entuzjazmem rozpoczynam nowy rok (szkolny;)). Bo dla mnie nowy rok zaczyna się jesienią, a na przełomie grudnia i stycznia to tylko impreza i zmiana cyferek, do tego jest się rozleniwionym świętami i się odpoczywa zamiast pracować (choćby nad sobą).

  3. Dla mnie najlepszym momentem na postanowienia są wakacje. Łatwiej jest nam potem wejść w rok szkolny, gdy już mamy nowe przyzwyczajenia i wystarczy je tylko wytrwale kontynuować.

    -Ania

  4. Bardzo mi się podoba to, w co się ubrałaś. A zdjecia są takie …swojskie. Chociaż nigdy nie robiłam postanowień na Nowy Rok, przed którtką chwilę zastanawiałam się, czy nie zrobić ich teraz, na jesień. Lecz jednak czemu tego nie robię? Postanawiam sobie różne zmiany co chwila, staram się je utrzymywać i utożsamiać z moją osobą i chyba właśnie to jest samorealizacja.

  5. Będzie nie na temat, ale za to z komplementem. Chciałam tylko zauważyć rzecz, która mnie zafascynowała, a mianowicie – że okulary fantastycznie wręcz łagodzą Twoje rysy twarzy. Noś, noś, noś!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *