tumblr_mwsjp0fjrs1qzds0oo1_1280
Riennahera

Riennahera

List do Świętego Mikołaja 2013

Kochany Mikołaju,

Mam nadzieję, że u Ciebie wszystko w porządku. Dziękuję Ci za prezenty z zeszłego roku. Najbardziej za pracę, chociaż nie byłam pewna czy to prezent od Ciebie gdyż doszedł do mnie prawie rok później. W tym roku bardzo proszę pamiętaj o zaległym szczeniaczku!

Znów byłam bardzo grzeczna. Nie brałam żadnej kokainy, paliłam tylko trzy razy, starałam się nie mówić brzydko nawet na klientów z Danii. Teraz nie mam już klientów z Danii, więc w ogóle używam samych pięknych wyrazów.

Jak sam wiesz do pełni szczęścia potrzeba mi w tej chwili tylko wspomnianego szczeniaczka. Zamieściłam też listę rzeczy, które mogłyby mi się przydać, żeby odpowiednio szczeniaczka powitać. Takie tam drobiazgi dla urozmaicenia szczenięcego lifestyle’u. Widzisz, że w ogóle nie myślę o sobie, dlatego zasługuję na nagrodę za moje złote serduszko.

Pozdrawiam Cię serdecznie i już nie mogę się doczekać Twojej wizyty.

Twoja ulubiona Riennahera

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

19 thoughts on “List do Świętego Mikołaja 2013”

  1. Tak, również marzę o tym by Mikołaj w tym roku spojrzał przychylnie na cały rok mego dobrego zachowania. Ale byłam grzeczna, równie jak ty.
    Jakiej firmy jest ta fioletowa sukienka? Jest prześliczna, niby retro, ale przełamuje to wszystko nierównomiernymi kropkami 😉 Sprytnie.

    retro-journal.blogspot.com

  2. Ja się doskonale znam na szczeniaczkach i wiem, że żaden szczeniaczek nie będzie szczęśliwy nie pachnąc Angelem. Dławi mnie w gardle gula wzruszenia, taka jesteś dobra <3

  3. Ooo, moje buty ! 🙂 Ja nie czekałam na Mikołaja żeby mi je sprezentował – sama kupiłam! Są rewelacyjne. a ich zakup był związany tematycznie trochę z Twoim następnym postem – początek zmian w życiu. Pozdrawiam Cię ciepło z kochanego Wrocławia.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry