ankieta2018
Riennahera

Riennahera

Co sądzi Czytelnik czyli ankieta 2018

Nadszedł ten moment roku, kiedy wrzucam zdjęcie dziwnego zwierzęcia i proszę o wypełnienie ankiety. 

Bardzo lubię coroczną ankietę, bo jako czytelnicza społeczność jesteście świetną grupą, o czym regularnie przekonuję się wirtualnie i na żywo. Wasze odpowiedzi dodają zwykle mnóstwo motywacji i są kopalnią pomysłów. Kilka razy też pomogły mi zastanowić się nad sobą w szerszym kontekście i zmienić nie tylko blog, ale i siebie samą na (tak sądzę!) lepsze. 

Ankieta zawiera piętnaście pytań i jest anonimowa. Nie zbieram adresów email, nie mam wglądu w pochodzenie odpowiedzi.

Zobowiązuję się podzielić z Wami danymi statystycznymi oraz najlepszymi z odpowiedzi otwartych. Chyba, że ktoś sobie nie życzy, to też ma prawo zaznaczyć. 

W zeszłym roku odpowiedzi udzieliło 1113 osób. Pobijecie ten rekord?

[dtr_button color=”” bg_color=”#015900″ url=”https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLScTqluIUIwKoDdKWJiRtDckD2xCFcVAjcGrFkM8BBtf_SuAlw/viewform?usp=sf_link” btn_text=”Ankieta 2018″ icon_name=”Ankieta 2018″ icon_position=”” color=”” size=”medium” target=”blank” class=”” ]

 

 | zdjęcie: Dirion Atelier Photography |

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

7 thoughts on “Co sądzi Czytelnik czyli ankieta 2018”

  1. Fajnie, jak twój ulubiony bloger pyta cię w ankiecie o opinię. Ale jak pomyślę, że będzie musiał potem przedrzeć się przez 1113 zestawy odpowiedzi, to mnie to już przytłacza.. 😉
    Tak czy siak – wysłane!

  2. Dlaczego dziwnego zwierzęcia? Według mnie jest przepiękny!

    Ankieta wypełniona i wysłana. Jeśli odpowiedzi nie wniosą za wiele w rozwój bloga, to oby chociaż wywołały pozytywne odczucia 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry