Marta Dziok-Kaczyńska

Na brzegu usiadłam.

Picture of Marta Dziok-Kaczyńska

Marta Dziok-Kaczyńska

Pierwszy prawdziwie pracujący tydzień w roku. Wszyscy wrócili już z urlopu, zadowoleni, radośni z prezentów, sypiący z rękawa historiami jak to było świetnie. Tyle energii, tyle perspektyw, tyle do wygrania. Za nami okres błogiego lenistwa i rodzinnej atmosfery. Przed nami spotkania, telefony, sukcesy, premie, taka duma. A ja już czuję, że potrzebuję urlopu.

Ogólnie jestem bardzo zmotywowana w dążeniu do zwycięstwa. Tylko sobie na chwilę usiadłam. Czytam wiersze o śmierci i marzę o wakacjach.

Podoba Ci się? Udostępnij ten post

Riennahera

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska

Riennahera​

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.

7 Responses

  1. Wakacje. Tak zdecydowanie 🙂 Chwila spokoju i spokojny czas budzenia się o poranku bez jakiegoś muszę a conajwyżej chce 🙂 Tak. Chętnie. Raz poproszę 🙂 Nawet nie musi być na plaży 🙂 Wystarczy, że głowie 🙂 Jeszcze tylko chwila i będę tak siedzieć 🙂

  2. Zrobiłam dokładnie to samo – wróciłam na uczelnię po tak długim czasie wolnego, zobaczyłam wszytskie swoje perspektywy, a potem usiadłam i siedzę, i również czytam oraz marzę. Takie wpisy tylko u Riennahery. I jak tu Cię nie kochać? 🙂

  3. YEAHHH – Denise – you are so deserving of this and I hope you will have a fab time!!! Congrats my *Dirty* freind – LOL!!!I have missed last weekends challenge and I’m looking forward seeing what you all have cooked up for tomorrow!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *