5 kostiumów na Halloween do wykonania w 5 minut//5 Halloween Costumes to make in less than 5 minutes

Jestem wielką miłośniczką Halloween. Właściwie to nie obchodzą mnie dynie, duchy i inne konflikty pogańskich zwyczajów z tradycją chrześcijańską. Obchodzi mnie tylko jedno – okazja do przebrania się w dziwaczny, czasem okropny kostium i możliwość wyjścia w nim na ulicę. Różni ludzie mają różne pasje, ja lubię się przebierać. Poprzednie kostiumy można zobaczyć TUTAJ.

Zdaję sobie sprawę, że nie każdy to lubi, potrafi czy chce robić (np. mój osobisty mężczyzna zawsze przeżywa katusze, kiedykolwiek okazja wymaga wyglądania dziwnie). Dla takich właśnie osób jest ten post. Otóż prezentuję pięć kostiumów do wykonania w pięć minut (lub nawet mniej) z materiałów, które powinny się znajdować w każdym domu. Takie Halloweenowe SOS dla tych, którzy potrzebują kostiumu na ostatnią chwilę.

English: I am the biggest Halloween lover. I actually quite hate pumkins and stuff and don’t care about the ocultist aspect to it, but it allows you to dress up and go out dressed like an idiot. I like to do that quite a lot, as you can see.
I am aware not everyone is like me and for those who never know who to dress up for, I prepared a little last minute manual.

1. dyskretny urok Cesarstwa, czyli dekadenccy Rzymianie
Potrzebne będą:
– prześcieradło, zalecam zużyte, pod koniec imprezy na pewno będzie w koszmarnym stanie; jeśli jeszcze przed imprezą oblejecie się przypadkiem winem, tym lepiej, będzie bardziej dekadencko i orgiastycznie
– wszelkiego rodzaju paciorki, wisiorki, wieńce pogrzebowe na głowę; im więcej, tym wyższa Wasza pozycja na Cesarskim dworze

First comes the discreet charm of the Roman Empire. You’ll need distressed bed sheets (since they will be ruined by the end of the night), if they are stained with wine it’s even better, more decadent and orgiastic. Also, the more jewellery you wear the higher your position at the imperial court.

2. przezorni Ziemianie czyli przebranie z filmu ‚Znaki’ M. Night Shyamalana
Potrzebna będzie tylko i wyłącznie folia aluminiowa, nawet nie cała rolka, więc to idealne przebranie dla skner. W filmie bohater grany przez Mela Gibsona jadąc samochodem słyszy w radiu wiadomości dotyczące inwadujących Ziemię kosmitów. Mają oni rzekomo czytać w ludzkich myślach za pomocą fal radiowych. Wobec tego w ramach ochrony zaleca się aluminiową czapkę. Gibson zirytowany zastanawia się, jakim inteligentem trzeba być, żeby w to uwierzyć. Po czym wchodzi do domu i widzi swojego brata i dzieci w aluminiowych czapkach. Wspaniała scena, szalona. Teraz możecie poczuć się jej częścią.

If you remeber ‚Signs’ by M. Night Shyamalan, then you remember the scene when the main character’s brother and children wear the tin foil hats to prevent aliens to read their minds. It’s the best outfit for the scrooges among us since you only need some tin foil and a silly face.

3. Raz, dwa, Freddy ostre noże ma.
Potrzebne będą:
– kapelusz
– sweter w paski
– rękawiczka
– taśma klejąca
– noże
– maseczka na twarz typu peel off
– fluid
Jest to kultowe przebranie, niestety tylko i wyłącznie na imprezę w domu. Można co prawda spróbować zamienić ostre noże na noże do masła, ale ani nie gwarantuje to wejścia do imprezowni, ani nie zapewnia wyglądu psychopatycznego mordercy z koszmarów, a on jest przecież naszym celem.
Ważną częścią kostiumu jest odpadająca skóra twarzy. Efekt do uzyskania, gdy na twarz nałożymy maseczkę, pozwolimy jej trochę wyschnąć, po czym nałożymy fluid. Można też poszaleć ze szminką. Gwarantuję, że jako Freddie staniecie się gwiazdą imprezy. Każdy będzie chciał zedrzeć trochę skóry z Waszych twarzy (efekt sprawdzony przeze mnie w roku 2010).

One, two, Freddy’s coming for you. You will be the star of every party with the bits of your face coming off. Just put on some peel off face mask and then put face fluid on top of that. However you need to remember it’s best to wear this costume at some flat party since the bouncers will not let you in with any sharp objects. You might try to switch them for table knives but they might still not let you in. Also, it would be lame.

4. Bezdomny prorok
Potrzebne będą:
– kartonik
– coś do pisania
– szafa pełna ubrań
Kostium wykonujemy w ciemności. Podchodzimy do szafy i ubieramy na siebie jak najwięcej warstw się da. Następnie zapalamy światło i bez patrzenia w lustro dokładamy do kostiumu rękawiczki i nakrycie głowy. Na tabliczce piszemy nasze przesłanie do świata. I gotowe.
Jeśli ktoś zechce zauważyć, że bezdomność to poważny społeczny problem i nie należy z niego dowcipkować, oczywiście przyznam mu rację. Pozwolę sobie jednak zauważyć, że to nie ja czytam właśnie jak zrobić kostium na Halloween w pięć minut. Trzeba było obudzić się wcześniej. Zawsze można też powiedzieć, że jest to przebranie za modela z pokazu Vivienne Westwood.

You need a wardrobe full of clothes. You switch of the light, out on as many layers as possible, then turn the light on and without looking in the mirror add some gloves and a hat. Then scribble down your message to the world and you’re ready.
You might think homelessness is a serious issue not to be made fun of. I agree. Then again, it’s not me who was looking on internet for a last minute costume, is it? You could have tried harder. You can always call this costume Vivienne Westwood for Fall 2010, if you like.

5. Last but not least, przebranie Okropnie Wolnego Mordercy z Bardzo Nieefektywną Bronią.
Jeśli nie wiecie, o kogo chodzi, zapraszam do obejrzenia.
Potrzebna będzie bluza, cień do oczu i łyżka. Łyżki. Mnóstwo łyżek. Pac. Pac. Pac. Pac. Pac.
Pac.

Last but not least, The Horribly Slow Murderer with the Extremely Inefficient Weapon. Never heard of him? Check it out.
You only need a hoodie, some eye shadow and a spoon. Spoons. A LOT of them. Slap. Slap. Slap. Slap.

Mam nadzieję, że w chwili potrzeby skorzystacie z powyższego poradnika.
Chętnie poczytam o Waszych kostiumach.
Miłej zabawy.
Pac.


I hope this was helpful. Enjoy your Halloween. Slap.

  • http://www.blogger.com/profile/01850382393254467639 Malowana Lala

    High five, ja też uwielbiam Halloween tylko za to, że jest okazją do przebrania się. Dzisiaj zrobiłam sobie szramę, którą zaprezentowałam u siebie (:

  • http://www.blogger.com/profile/02633861237518637480 Viktoria

    dobre przebrania 😀

  • http://www.blogger.com/profile/11366383875167895109 retromigosia

    Bardzo dobre, będę jeszcze chciała.Idę oglądac na Discovery całą prawdę o końcu świata w 2012. Przebieram się za chorą na coś zakaźnego z czarnymi zębami. Przebranie polega na wylizywaniu pozostałości po cieście wlanym do formy( placek z maku,jabłek i bakalii, zwany nie wiedzieć dlaczego japońskim.Tam nie ma żadnych surowych ryb !!!.Ciasto ćwiczę i testuję na rodzinie przed przyjazdem autorki postu do domu-żeby nie schudła za mocno.He he he.

  • http://www.blogger.com/profile/14397138939997569584 lady_sport

    Dla mnie przebranie na bezdomnego rządzi:D!

  • http://www.blogger.com/profile/06282437404169515767 Patrycja Antonina

    Pomysł z Freddym jest genialny :)

  • http://www.blogger.com/profile/10885041435196740021 MarieAntoinette

    3. najlepszy 😉

  • http://www.blogger.com/profile/13292783359469180804 .

    z kolei ja preferuje 5 :)

  • http://www.blogger.com/profile/02741944933590703289 roksana-t

    pomysłowo! 😉 super!

  • http://www.blogger.com/profile/14752625120905081450 Panna Lemoniada

    Ej jak przyjadę do Ciebie to też będziemy się przebierać?:3

  • http://www.blogger.com/profile/14653722248514633684 kiwaczek2

    ja uwielbiam się przebierać.szkoda że niewiele osób podziela moje zainteresowania i na sobotniej imprezie halloween przebrałam się jako jedyna 😉

  • http://www.blogger.com/profile/01479583047530069737 berry

    o matko ! niektóre przebrania są genialne 😉 będzie dobra zabawa :)

  • http://www.blogger.com/profile/03596447599927445001 riennahera

    >Panna Lemoniada: Hy hy hy hy hy…TAK!
    >kiwaczek2: No właśnie ja nie rozumiem zupełnie. Jak robisz imprezę halloween, to przebranie się jest obowiązkowe. Inaczej strasznie lamerska ta impreza.

  • http://www.blogger.com/profile/17886486034799166899 meg

    buehhehehehhee dobre wrzuty:DDD o ile dobrze pamietam to rok temu byłas Freddim??;-))) to chyba najlepszy pomysł! no i bezdomny:DD

  • http://www.blogger.com/profile/04381904997969093934 ALIEN

    Przekazałam swojemu Ukochanemu- właśnie się wybiera na imprezę, a jeszcze wczoraj myślał nad przebraniem ;D

  • http://www.blogger.com/profile/12792734340952604889 ZADZIORNA

    Genialne w swej prostocie! Pomysł na złażącą z twarzy skórę wykorzystam bardzo chętnie w przyszłym roku.

  • http://www.blogger.com/profile/13711726340367180163 Kokos

    Bezdomny prorok made my day <3

  • http://www.blogger.com/profile/13963197485428176307 tattwa

    uśmiałam się, dobry post ;-> bezdomny prorok najlepszy :)

  • http://www.blogger.com/profile/00150264221116710153 justynides

    Również urzekł mnie bezdomny prorok :).

  • http://www.blogger.com/profile/03237599590205923507 is it weekend yet ?

    haaahaha znaki do mnie przemówiły na 100!

    pytałaś mnie o koka, więc sekret Ci zdradzę. Swoich włosisków za wiele nie mam, zaopatrzyłam się w takiej sytuacji w wypełniacza koków :)
    jest do kupienia w sklepach z akc.fryzjerskimi, wpinam go, ukrywam swoimi resztkami włosów i tadaaam !

  • http://www.blogger.com/profile/11443111928578339236 ädchen

    Nie lubię haloween, za star może jestem, irytuje mnie itd. chociaż daleko mi do katolicyzmu. Za co przebrania uwielbiam. Kochałam bale kostiumowe w przedszkolu i w podstawówce i pierwszy dzień wiosny w liceum – tam przebierali się wszyscy. Kiedy w tamtym roku zarządziłam kostiumowego sylwestra, prócz mnie i mego mężczyzny przebrały się dwie osoby. Reszta mimo obietnic, olała przesłanie ( I nie! Pomalowanie paznokci na czerwono nie oznacza przebrania się za lata 80!). Powinnam ich łyżką poćwiartować za to.
    Twoje przebrania są genialne, a najlepszy Freddie jest:)

  • http://www.soszal.net/ soszal

    Ja mam wymyślony kiedyś w pośpiechu patent „na pielęgniarkę/pokojówkę” – zwykła czarna kiecka, za pasek włożona koronkowa serwetka (taka okrągła na stół, babcie mają tysiące), a na głowie przyczepiony wsuwkami kawałek kartki – „czepek” (w moim wypadku był robiony z notatek na studia, brak papieru w domu =]). Koszt, jakieś zero złotych. Efekt: bezcenny :)

  • grazyna

    głuuuuupieee

  • Saga Sachnik

    Bezdomny prorok zdobył moje serce!

  • AO

    Gdyby nie ten pomysł z bezdomnym prorokiem do na imprezę halloweenową poszłabym bez jakiegokolwiek przebrania przez co pewnie nikt nie byłby zadowolony, dzięki! 😀