Here you see me accompanying my basket on its way to get the blessing in our local church. I like everyone to pay ettention to my clothes everywhere but in church, so I went for a quite mild thing. I had a surprise under my sweater, however, and some crazy accesories in my wee bag. So just before and just after blessing the basket, I looked like that.

Today it is not time yet, but tomorrow (after the resurection of Christ when everyone should be happy) it’s the best time for disco!

May all of you have happy and very groovy Easter 😀


sequined Tshirt- handed down by my grandmother, I’m pretty sure it’s vintage
trousers – New Yorker
sweater – Primark
shoes – Clarks
great Rick Roll-style sunglasses – vintage!
headband – H&M
bag – vintage
ear clips – handmade by my mum in the 80s or e
arly 90s

LET’S DISCO!

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

24 thoughts on “Easter Egg meets Rick Roll at the discoteque”

  1. dziękuję.
    Co do Photoshopa, rozumiem, że chodzi o zbliżenie z kolczykiem – nic z nim nie robiłam, aby wyglądało tak idealnie, ale dla jasności – nie cała moja twarz tak wygląda 😉

  2. oh. myślę, że ta spódnica pojawi się na blogu jeszcze nie raz 🙂 w różnych wydaniach ;P
    dziękuję za komentarze.:)
    btw. masz piękny kolor włosów <3

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry