hat,jumper,shoes – Topshop; tunic – Zara from Styledigger


Photos by Ell

Ja tu sobie wczoraj marudziłam o nieudanych wyprzedażach, a tutaj 300 postów strzeliło jak z bata. Tak więc cieszmy się i radujmy.

Jeśli już mowa o batach, to dzisiaj zdjęcia kobyłki u płota. Kobyłka wylazła z łóżka 1 stycznia, wcale nie rano, nie myła włosów, ubrała się w to, co leżało na podłodze i wyglądając jak kuleczka potoczyła się do najbliższego pubu na obiad. Powyższe zdjęcia rejestrują to jakże radosne wydarzenie. Stąd wory pod oczami, stąd pomięte giezło i potargane kudełki.
Czy było na tyle ciepło? Było.
Kryzys trwa nadal, szału brak, ale przynajmniej mogę pokazać sprezentowany mi sweter i buty,których fragmenty pokazywałam wczoraj. Jestem Topshopowym wieszakiem i dobrze mi z tym.

English: While I was whining about not so great sales I didn’t notice it’s been 300th post. So let’s be happy and jolly and gay!

The above photos present my New Year’s outfit, namely the outfit you wear to the nearest pub for dinner after partying the previous night. Also, the outfit you basically pick up from the floor (hence the creases) on a day when you can’t even be bothered to wash your hair and your face is somewhat weird.

Still uninspired and not at all glamorous,at least you can take a look at me nyw cardigan and shoes.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

35 thoughts on “kobyłka u płota”

  1. buty bardzo, bardzo, bardzo!!!
    zazdroszczę, Topshopu pod ręką nie mam, więc tylko popatrzeć mogę. Włosy „potargane” wyglądają jak prosto od fryzjera, więc tego…

  2. Jezu te buty to teraz beda mi sie po nocach snily. Sa absolutnie boskie.. Na szczescie masz piekne, dlugie i zgrabne nogi wiec nie następuje dziwny dysonas, ze niby but ladny ale to na czym jest to jakies nie teges…ach, ach..

  3. >HAND MADE: Jestem od niedzieli w Gdańsku, śniegu mam po uszy 🙂
    >panna marta: Pandora?! O nie, tak mi się podobały, a teraz będzie trzeba oddać, ech…
    >Freta: A na płot!
    >Karolina: Chłopak mi kazał bez bo mu się znudził 🙁
    >Rzaba: No i jedna marudna 😀

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry