5726048358_a3447f5dfb_o
Riennahera

Riennahera

Pastelowe plemię czyli róże, kremy, nude i inne badziewia




T-shirt, skirt – H&M; all the rest – Primark;

Photos by Innes Morrison

Nie jestem pastelową królewną, jestem potworem mroku, Wielkim Wojownikiem Chaosu. W tych kolorach czuję się jak rozmemłany budyń. Nie znoszę też większości T-shirtów. Szczególnie T-shirtów z nadrukami. Ten na powyższych zdjęciach hodował się dobre dwa lata, jeśli nie dłużej. Dam mu jeszcze jedną szansę, ale jeśli nie zaprzyjaźni się z kocykiem to raczej nie będziemy kontynuować znajomości.
Patrząc na te zdjęcia mam ochotę ubrać się we wszystkie nie pasujące do siebie wzorki, które mam w szafie. Mam ochotę wyrzucić na podłogę wszystkie kwiatki, kratki, groszki i inne zygzaki i pławić się w ich natłoku.
No nie jestem pastelową królewną i już.

English: I don’t like pastels. I am not a pink princess, I am the servant of the Dark Lord. In light colours I feel like a toad run over by a car. Or a pink jelly. Or something equally unenergetic. I also hate the printed-on T-shirts, at least most of them. And T-shirts in general. Again, most of them. I think I am a very hateful person in general. Right now I feel like wearing all the mismatching prints I will be able to find in my wardrobe. Here we go.

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

11 thoughts on “Pastelowe plemię czyli róże, kremy, nude i inne badziewia”

  1. hmmm… jak dla mnie to księżniczka – mimo wszystko 🙂
    I coś w tym jest, z tym budyniem – jakoś tak, brązowo. A bieli nie mogło by być więcej 😉
    Komplement… 🙂

  2. no to po co, po co się tak ubierała? 😀
    jak się rozmyślisz, to przypomnij se, że patrzyłam na orzeła łakomym wzrokiem, w sensie, że chętnie go przygarnę:>
    a, i wiesz czego chcę! ;>

  3. To nie budyń, ani pastele…to barwy ochronne ;D – świetnie komponujesz się z tłem a orzeł na koszulce uzupełnia tę jakże naturalistyczną kompozycję. Według mnie idealnie będzie wyglądał w duecie z kocykiem i jakimiś gatkami w kwiatki lub paski…tudzież jakimkolwiek zielonym dołem :D…Poza tym muszę gdzieś obczaić takie legginsy wpadłam w obsesję właśnie widząc cię w takowych! Magiczne miejsca na zdjęcia…no bajkowe wprost!!!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry