

Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.
9 Responses
AAAAAAAAA zazdroszczę Wam cholernie ;-))
Oj, będzie się działo…! Poszłabym w świat z Wami!
Podpisuję się pod pierwszym komentarzem.:)
zazdroszczę strasznie, jakbym mogłabyć w londynie …
Uuuu, szkoda, my bedziemy w ten weekend. Podobno ma sie ochlodzic, kurka wodna 🙁
A na Oxford Circus sie nie wybieram raczej, brrrr, chyba pomine shopping tym razem. Na pewno omine szerokim lukiem Primarka 😀
No i tak- ja nie mam fejsa, Agnieszka nie ma komentarzy na blogu, więc korzystając z Twojej gościnnosci na blogu, proszę pozdrów Agę od dawnej czytelniczki. Ciesze sie bardzo, że wróciłą do blogowania, ciesze sie z waszego spotkania, bo dzieki temu zalinkowałąś Agę. Pewnie inaczej bym się o tym nie dowiedziała. W każdym razie bawcie sie laski znakomicie, tylko żeby Was oxford street nie wciągnął na amen 😉
Chciałoby się, oj chciało…
You can always tell an expert! Thanks for cobnuitrting.
What a beautiful and sonhtiog vintage card, Cindy!! I love your Spellbinder you layered under your stamped sentiment, and your flowers and butterfly! It all looks amazing! :)~ Amanda 🙂