Primark cardigan, New Look dress, Topshop necklace, River Island shoes

Photos by Ell and me

Ta sukienka czeka na upały i słońce i sandały i lato. Będzie noszona z taką fryzurą i bransoletkami, albo wielkim etno naszyjnikiem, który czeka w szufladzie i będzie usmarowana lodami, arbuzami i powłazi w szwy piasek i będzie śmierdząca i przepocona. Wygniecie się w walizce, pobrudzi od trawy, będzie spod niej wystawało bikini i pewnie zmoczy się przynajmniej do wysokości łydek.
Taki jest plan. A póki co plan B (dramatyczna morda).

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

15 thoughts on “Les Misérables”

  1. Jesteś fenomenalna. Z każdym postem coraz piękniejsza. A zdjęcia mają klimat. Nikt nie ma na blogu takich zdjęć, jak Ty. To cię wyróżnia i robi Twojego bloga jeszcze fajniejszym. I ciągle nie wiem, jak to możliwe, żeby w sukience „worku pokutnym” i wielgachnym swetrzysku wyglądać delikatnie i atrakcyjnie. Tobie się udało;-)
    Kasia

  2. Tyś widziała dramatyczną mordę:P Tyś nie widziała mnie o poranku, więc weź mi tu z mordą nie wyskakuj;) I piękniasta kiecuchna:)uwielbiam takie szare maxi:) sama się do takiej przymierzam, ale z moim tyłkiem to najwyżej się będę mogła w lustrze pooglądać, I to też takim co do pasa jeno jest:P A Ty jesteś super turbo lachoniasta<3

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry