
…LET’S DISCO!
Jajko jako symbol życia. Niezależnie od tego, co za gadzina się z niego wykluwa 😉
Wesołych Świąt.



Jajko jako symbol życia. Niezależnie od tego, co za gadzina się z niego wykluwa 😉
Wesołych Świąt.
Prowadzę blog, podcast „Korespondencja z Londynu” oraz aktywnie działam w mediach społecznościowych. W Wielkiej Brytanii mieszkam od 2006 roku. Studiowałam historię i filmoznawstwo na Uniwersytecie w Glasgow. Przez wiele lat pracowałam w brytyjskiej prasie, obecnie jestem dziennikarką portalu polonijnego. Wydałam książki fantasy „Elfy Londynu” i „Podróżniczka” oraz non-fiction „Anglia. Czas na Herbatę” i e-book „Londyn z Riennaherą”. Mieszkam w Londynie z mężem i córkami.
7 Responses
a no wesołych! ;D
haha, jak nikt poprawiasz mi humor 🙂
Owszem, u mnie jajka mamy niechrystusowe tylko tradycyjne słowiańskie, bo symbol Chrześcijaństwo tylko przejęło, nie mogąc wykrzewić tradycyjnymi metodami (ogniem i mieczem). 😉
Wesołych 🙂
No wiesz? Można by to uznać za profanację 😉
Dinozaury też stworzenia boże, a dyskoteka jako zdrowy sposób na wyrażenie radości ze Zmartwychwstania. Czyste sacrum! 🙂
Słodkie 🙂
Dada