New Look biker jacket and skirt, Primark shoes and shirt

Photos by Dagmarre and me

Jest jak jest, mam nieco zły humor, zrobiłam dzisiaj ze złości małą dziurę w ścianie rzucając w nią grzebieniem ( sferycznym, a więc masywnym, w potyczce grzebień stracił ząb, a ściana zyskała dziurę), więc może pohamuję dzisiaj swoją twórczość literacką. Myślę, że wyjdzie to nam wszystkim na dobre.
A zdjęcia takie, no bo wiadomo, bitches love bikes, no nie? ( Z dedykacją dla Panny Lemoniady)

Podoba Ci się? Podaj dalej »

Share on facebook
Share on twitter
Share on pinterest
Share on email
61923936_301827807423707_1414915001336679940_n copy

Autorka

Marta Dziok-Kaczyńska
Riennahera​

Nie chcę sprzedać Ci wizji perfekcyjnego życia jak ze strony w kolorowym czasopiśmie. Chcę być dobrą sobą i porządną osobą. Może Ty też?

17 thoughts on “nude in Pimlico”

  1. bitches love bikes, bikes love bitches. chyba coś wisi w eterze, bo ja też jakoś dziś muchy w nosie etc.
    no i zawsze podobał mi się ‚nude’ z czarnym.

  2. To, że bitches loves bikes wiadomo już od dawna;) ze wzajemnością z resztą:) a ja jeszcze bardziej love Ciebie z rowerosem. Aż mi się buźka sama cieszy gdy tu na Ciebie patrzę:) I cho do mnie, zaraz Ci humora poprawię ślicznoto niecnoto:*

    P.S. w ogóle zdjecie z dwukołowcem powinno być z dedykacją dla mnie:P:P

  3. No fajna ta spódnica i zdjęcia też.
    To mój szczyt kreatywności jeśli chodzi o dziś. Nie to żeby kiedykolwiek był wyżej… 😀

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Przewiń do góry